Religijne

Ocena: 3 (liczba głosów: 5)

Dodane 15 maja 2011 o 00:48 przez hehehe

Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.

KSIĄDZ: Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko...

SIOSTRA: myślę że to będzie w porządku...

Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....

SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....

KSIĄDZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...

10 minut później...

SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....

KSIĄDZ: No dobrze, podam Siostrze następny koc...

po kolejnych 10 minutach...

SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc...

KSIĄDZ: masz rację..... wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc.
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.