Kobiety

Ocena: 0 (liczba głosów: 2)

Dodane 27 czerwca 2011 o 01:24 przez hehehe

Pewien geniusz poszedł do neurochirurga i rzekł:

- Panie doktorze, jestem za mądry. Nikt mnie nie rozumie. Proszę wyciąć mi pół mózgu, żebym mógł rozmawiać z ludźmi.

Zrobiono operacje. Po miesiącu facet wraca:

- Doktorze, środowisko profesorów akademickich już mnie nudzi. Ja chciałbym z ludem... Niech pan wytnie mi pół tego, co zostało.

Zrobiono operacje. Po pół roku facet wraca:

- Teraz już lepiej. Jestem biznesmenem, zarobiłem już masę pieniędzy. Jednak chciałbym do ludu... Niech pan mi znów trochę wytnie.

Zrobiono operacje. Po pół roku facet wraca:

- Jestem brygadzistą na stoczni. Po fajrancie idę z kolegami na wino, jest nieźle, ale właściwie nie mam z nimi wspólnego języka. Niech mi pan wytnie jeszcze trochę mózgu...

- Dobrze, wytnę panu, ale zanim się pan zdecyduje, muszę ostrzec, że tym razem może pan zacząć miesiączkować...
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.