Inne

Ocena: -1 (liczba głosów: 1)

Dodane 2 lipca 2011 o 13:06 przez Sashenka7

Pewnego razu do gabinetu Mikołaja Beketowa wbiegł służący i zawołał:
- Mikołaju Mikołajewiczu! W pana bibliotece są złodzieje!
Uczony oderwał się od obliczeń i spokojnie zapytał:
- A co czytają?
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.