Mężczyźni

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 6 sierpnia 2011 o 02:12 przez hehehe

Żona wyjechała w delegację. Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do przedszkola.

- To nie nasze dziecko - mówi przedszkolanka.

Jadą do drugiego.

- Nie znamy pana synka - słyszy w drugim.

Jadą do trzeciego, czwartego... wszędzie tak samo. Nie znają dzieciaka. W końcu młody nie wytrzymał:

- Tato, zaliczmy jeszcze tylko jedno przedszkole, bo się w końcu na ostatnią lekcję spóźnię.
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.