Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 17 lutego 2012 o 19:24 przez hehehe

Do restauracji w Bytomiu przyszoł taki fajny młodzik. A w kącie siedzieli przy piwie górnicy. No i ten młodzik pyto sie kelnerki czy może dostać dwa kreple, no ale on pedzioł po gorolsku "pączki". I ta kelnerka przyniosła mu te pączki. A on jej na to:

- Za te dwa pączki

Całuję panią w rączki.

To spodobało się kelnerce i pyto go czy by jeszcze czegoś nie chcioł.

- No to dwa ciasteczka proszę. - Kelnerka przyniosła a on jej tak:

- Za te ciasteczka

Całuję panią w usteczka.

A ci górnicy przy piwie to ino słuchali, ale jeden nie wytrzymoł i pado na głos:

- Panie, a możebyście se i zupę obsztalowali!
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.