Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 18 lutego 2012 o 17:36 przez hehehe

Poranek na okręcie podwodnym. Wszyscy na strasznym kacu. Kapitan pyta:

- Nawigator, gdzie my, do licha, jesteśmy?!

- Uuuu... eeee... [rzyga w kącie].

- Oficer wachtowy! Peryskop w górę i sprawdzić, co jest na horyzoncie!

- [po dłuższej chwili] Statek pod banderą liberyjską na lewej burcie, odległość 8 mil.

- Pierwszy aparat torpedowy... pal! Radiotelegrafista! Jak ta łajba będzie nadawała komunikat SOS, spiszcie koordynaty! I żeby mi to było ostatni raz!
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.