Himilsbach

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 21 marca 2012 o 21:48 przez hehehe

Od śmierci Maklakiewicza - Himilsbach coraz rzadziej pojawiał się w Alejach (chodzi o "Spatif"). Był schorowany i stan zdrowia nie pozwalał mu na zabawy tak huczne, jak dawniej. Nie miał już swojej charakterystycznej chrypy, mówił szeptem, chodził z trudem. Znany warszawski lekarz, codzienny gość "Spatifu", wyznaczył mu więc alkoholowy limit - sto gram dziennie. Jednak w niedługi czas potem zobaczył Himilsbacha w stanie wskazującym na spożycie większej ilości.

- Jasiu! A nasza umowa - karcił aktora - miałeś poprzestać na stu gramach?!

- A ty myślisz, że ja tylko u ciebie się leczę? - spokojnie odparował Himilsbach.
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.