Alkohol

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 18 kwietnia 2012 o 09:24 przez hehehe

Pan domu budzi się około południa na zimnej podłodze w przedpokoju. Włos niechlujny, szata plugawa... Ze ściśniętego gardła wydobywa się słaby szept: "Maksiuuuu, Maksiuuuu..." Wbiega radosny jamnik potrząsając uszami i węsząc dookoła. Słychać ciche: "Chuch... Szukaj..."
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.