Małżeństwo

Ocena: 7 (liczba głosów: 7)

Dodane 29 listopada 2010 o 14:26 przez rumboorak

Żona wróciła z wczasów.
- Czy byłaś mi wierna? - dopytuje się mąż.
- Tak samo jak ty mi...
- No, moja droga, ostatni raz pojechałaś na wczasy.
Zapyty.pl Zapyty.pl

ZSRR

Ocena: 6 (liczba głosów: 6)

Dodane 29 listopada 2010 o 14:34 przez rumboorak

Na lekcji w Moskiewskiej szkole pani przepytuje dzieci jak uczciły rocznice
rewolucji październikowej. Sierjoza wraz z ojcem byl w fabryce i pomagał w
wykonywaniu zadań ponadplanowych. Wania wraz z mama i tata sadzili drzewa w
parku. Wszystkie dzieci już opowiedziały, tylko Sasza nie.
- No, Sasza pochwal się jak uczciliście ta rocznice ?
- Bawiliśmy się z Tata w Armie Czerwona.....
- To bardzo ciekawe, a co robiliście ?
- Poszliśmy do sąsiadki. Tato ja zgwałcił, a ja ukradłem zegarek.

Dresiarze

Ocena: 5 (liczba głosów: 7)

Dodane 29 listopada 2010 o 20:54 przez rumboorak

Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na kierownicy. Nagle wyprzedził go Mercedes, dziadek się wystraszył Mercedes zatrzymał się na światłach, dziadek z tego strachu nie dał rady, przyjebał mu w tył. Z Mercedesa wysiada dwóch byków:
- I co dziadek, przyjebałeś?
- Tak - odpowiada dziadek cienkim wystraszonym głosem.
- Masz kasę?
- Nie
- A ubezpieczenie?
- Nie
- A syna?
- Mam...
- To masz tu komóreczkę, dzwoń po synka to odrobi u mnie bo ty się do roboty nie nadajesz. Dziadek zadzwonił, podjeżdżają 3 Mercedesy S-klasa, wysiada kilku byków i jeden z nich mówi:
- I co tatuś???? Przypierdolił jak cofał?

Jasiu

Ocena: 7 (liczba głosów: 9)

Dodane 27 listopada 2010 o 13:31 przez rumboorak

Na lekcji dzieci mówiły jakie znają waluty. Jasiu powiedział, że zna 'razy'.
- Nie ma takiej waluty Jasiu - upiera się pani.
- Jest, bo jak siostra wróciła z wycieczki do Turcji, to ojciec ją zapytał ile dała za ten sweterek, a ona powiedziała, że dwa
razy.
sex randki

Szczyty

Ocena: 1 (liczba głosów: 7)

Dodane 25 listopada 2010 o 12:49 przez rumboorak

Szczyt rasizmu: Pić Whisky Black & White w dwóch oddzielnych szklankach.

Szczyty

Ocena: -2 (liczba głosów: 6)

Dodane 25 listopada 2010 o 12:50 przez rumboorak

Szczyt szybkości: Biegać tak dokoła słupa żeby z przodu była dupa.

Szczyty

Ocena: -2 (liczba głosów: 6)

Dodane 25 listopada 2010 o 12:50 przez rumboorak

Szczyt szybkości: Wystawić dupę przez okno na 10 piętrze i zbiec po schodach tak szybko, by ją jeszcze zobaczyć.

Emeryci i staruszkowie

Ocena: 8 (liczba głosów: 8)

Dodane 14 listopada 2010 o 23:56 przez vaio

Mój dziadek ciągle narzeka, że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach. Mówi:
- "...pamiętam kiedy byłem młody - mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką - wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury. A teraz co?! Wszędzie te lustra, te kamery!

Emeryci i staruszkowie

Ocena: 5 (liczba głosów: 9)

Dodane 14 listopada 2010 o 23:57 przez vaio

Młoda i atrakcyjna lekarz geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach badania orzeka:
- Musi pan przestać się onanizować.
- Dlaczego?!
- Bo probuję pana przebadać...

Żydzi

Ocena: 4 (liczba głosów: 8)

Dodane 15 listopada 2010 o 00:30 przez vaio

Małego Abramka wywalili ze szkoły - żydowskiej oczywiście - za brak postępów w nauce i nieposłuszeństwo. Przenieśli do go innej szkoły - też żydowskiej. Po kilku miesiącach i z tej wyleciał, z tych samych powodów. Do kolejnej - to samo. Po jakimś czasie w mieście nie zostało ani jednej żydowskiej szkoły, w której by już Abramka nie znali, został więc umieszczony w katolickiej. Po tygodniu dyrektor szkoły wzywa tatę Abramka i oznajmia mu, jakim wspaniałym chłopcem jest Abramek - grzecznym, bystrym i w ogóle najlepszym uczniem w szkole. Tata po powrocie do domu pyta zbaraniały Abramka: Abramek, co się z tobą stało? Mówią mi, że jesteś najlepszym uczniem, nie chuliganisz, no wzór cnót. CO ONI Z TOBĄ ZROBILI? Rozumiesz tato, pierwszego dnia taki pan w czarnym ubraniu zaprowadził mnie do ciemnego pokoju, w którym wisiał jakiś pan przybity do krzyża i powiedział: Abramek, to jest Jezus Chrystus. On też był Żydem I wtedy zrozumiałem, że to nie przelewki.