Ocena: 0 (liczba głosów: 4)
Dodane 22 maja 2011 o 12:38 przez sahioafbk
Ocena: 7 (liczba głosów: 9)
Dodane 23 stycznia 2011 o 14:30 przez Simon
Ocena: 7 (liczba głosów: 7)
Dodane 20 stycznia 2011 o 20:25 przez elmaniakoo
-Dziadku, dziadku, opowiedz jak to było na wojnie.
- Nie wnuczuś, to było bardzo drastyczne.
- Ale dziadku, dziadku, opowiedz jak było na wojnie.
- No dobrze. Słuchaj wnuczku. Siedzimy sobie z chłopakami w okopie. Przeciwnik cały czas wali z artylerii i nagle do okopu wpadła Natasza - ta rosyjska sanitariuszka. To my z chłopakami ją sobie po kolei wykorzystaliśmy.
Wnuczek z wypiekami na twarzy - A dziadku, a ona to wam jeszcze po lodziku zrobiła?
- No nie wnuczuś - Odpowiada dziadek - bo jak ona wpadła do naszego okopu to już była bez głowy...
Ocena: 7 (liczba głosów: 9)
Dodane 15 stycznia 2011 o 21:08 przez elmaniakoo
Rozmawiają dwa Yeti - ojciec z synem:
mały Yeti: - Tato, to prawda, że jesteśmy silniejsi od człowieków?
duży Yeti: Tak synu.
mały: A tato, to prawda, że jesteśmy od nich szybsi?
duży: Oczywiście synu.
mały: Czyli to prawda, że nie ma takiej możliwości żeby jakiś człowiek nam uciekł, albo żebyśmy nie dali z nim sobie rady?
duży: Prawda synu.
mały: W takim razie tato, po co to wszystko? Po co się do nich skradamy, podchodzimy pod wiatr, próbujemy zaskoczyć? I tak ich dopadniemy.
duży: Widzisz synu, prawda jest taka, że człowieki lepiej smakują jak są nieosrane...
Ocena: 1 (liczba głosów: 7)
Dodane 12 grudnia 2010 o 17:01 przez suchini7
Ocena: 3 (liczba głosów: 5)
Dodane 12 grudnia 2010 o 13:40 przez suchini7
Ocena: 5 (liczba głosów: 5)
Dodane 8 grudnia 2010 o 18:31 przez suchini7
Ocena: 7 (liczba głosów: 7)
Dodane 7 grudnia 2010 o 20:49 przez jaromir42
Ocena: 5 (liczba głosów: 9)
Dodane 27 listopada 2010 o 13:36 przez rumboorak
Ocena: 14 (liczba głosów: 16)
Dodane 27 listopada 2010 o 13:30 przez rumboorak