Studenci i studia

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 9 lipca 2011 o 14:36 przez hehehe

Na egzaminie z informatyki profesor z widocznym niesmakiem słucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca się do swego psa leżącego pod biurkiem:
- Azor! Wyjdź, bo zgłupiejesz!
Zapyty.pl Zapyty.pl

Blondynki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 9 lipca 2011 o 14:48 przez hehehe

Dlaczego jak jest zimno, to blondynki stają w kącie?
- Bo tam jest 90 stopni.

Szymonces

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 11 lipca 2011 o 23:24 przez hehehe

Amerykański bankier, Weintraub pragnąc wydać za mąż swoją nie pierwszej już młodości córkę, mówi do niej:

- Rachel, kiedy dziś wieczorem przyjdzie Aaron, usiądź przy sejfie z pieniędzmi. Na jego tle wyglądasz o wiele młodziej.
sex randki

Blondynki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 12 lipca 2011 o 09:36 przez hehehe

Co robi blondynka po ukończeniu technikum samochodowego?
- Szuka męża z warsztatem.

Rosja i Rosjanie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 12 lipca 2011 o 10:12 przez hehehe

Oficer rosyjski ma za zadanie wytłumaczyć żołnierzom zniszczenia wywołane przez bombę atomową. Zaczyna tak:
- Żołnierze! Wyobraźcie sobie dwadzieścia... nie, pięćdziesiąt... nie, sto skrzynek wódki, których nie ma kto wypić.

Wice śląskie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 12 lipca 2011 o 13:48 przez hehehe

Podczas pierwszej musztry kapral wydaje rozkazy:

- Baczność!... Na prawo patrz!... Spocznij!... W lewo zwrot!...

Naprzód marsz!... Pluton stój!... Pluton, baczność!... Nagle rekrut Ecik wychodzi z szeregu i kieruje się w stronę koszar.

- Gdzie idziesz, ofermo! - woła kapral.

- Wiecie wy aby, o co wom chodzi?

- Co takiego?

- Psińco! Mom tego dość! Jak już bydziecie wiedzieć kaj momy iść to żech je w koszarach.

Małżeństwo

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 12 lipca 2011 o 16:12 przez hehehe

- Do kogo piszesz ten list ? - pyta żona męża.
- Czemu pytasz ?
- Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedzieć! - odpowiada żona.

Lekarze

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 13 lipca 2011 o 12:00 przez hehehe

Trwają badania nad nowym lekarstwem. Pacjenci podzieleni na dwie grupy: ci co biorą i ci co dostaja placebo. Pełna dyskrecja - nikt nic nie wie.

Nagle do lekarza przychodzi jeden z pacjentów:

- Doktorze, zamieniliście mi lekarstwo!

Doktor pyta bardzo ostrożnie:

- A co Pana skłania do takiego twierdzenia?

- Prosta sprawa. Wcześniej jak wyrzucałem te pastylki do klopa to pływały. A teraz nagle zaczęły tonąć....