Szymonces

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 8 lipca 2011 o 22:36 przez hehehe

Schadken idzie do biedaka i mówi:

- Chcę zorganizować wesele dla Twojego syna.

- Ale ja nigdy nie wtrącam się w życie mojego syna... - odpowiada biedak.

- Ale ona jest córką Rotszylda!

- Aaaa, no chyba że tak...

Następnie Schadken idzie do Rotszylda i mówi:

- Chcę zorganizować wesele dla Twojej córki.

- Ale ona jest za młoda... - odpowiada Rotszyld

- Ale ten chłopak jest już wiceprezesem banku!

- Aaaa, no chyba że tak...

Następnie Schadken idzie do prezesa banku i mówi:

- Mam dla Pana wiceprezesa.

- Ale ja już mam mnóstwo wiceprezesów... - odpowiada prezes.

- Ale ten chłopak jest zięciem Rotszylda!

- Aaaa, no chyba że tak...
Zapyty.pl Zapyty.pl

Wice śląskie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 9 lipca 2011 o 00:36 przez hehehe

- Francek skąd mosz nowy rower?

- Ach wiesz byłech z Mariką na kąpielisku. Kąpalimy my sie, potem całowali my sie, potem my sie już zaś kąpali, a potem... Marika powiedziała: "A teroz se Francik weź to na co mosz ochotę". No to mie nie trza dwa razy godać. Łaps za koło i już moje.

Szymonces

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 11 lipca 2011 o 23:24 przez hehehe

Amerykański bankier, Weintraub pragnąc wydać za mąż swoją nie pierwszej już młodości córkę, mówi do niej:

- Rachel, kiedy dziś wieczorem przyjdzie Aaron, usiądź przy sejfie z pieniędzmi. Na jego tle wyglądasz o wiele młodziej.
sex randki

Zwierzęta

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 12 lipca 2011 o 17:12 przez hehehe

Pewien prestidigitator pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc iluzjonista tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki. Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają. Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!" Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzył się z innym i zatonął. Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała również papuga. Oboje się nienawidzili, więc nie odzywali się do siebie słowem. I tak mijał dzień za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie mówi:

- OK! Poddaję się! Gdzie jest statek?!

Głupie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 12 lipca 2011 o 18:48 przez hehehe

Winnetou i Old Sutherhand zabłądzili na pustyni. Zmęczony Old Sutherhand mówi do swego przyjaciela:
- Wystrzel, może nas ktoś usłyszy.
Winnetou wystrzelił, jednak nikt się nie zjawił. Po chwili Old Sutherhand mówi znów:
- Wystrzel jeszcze raz. Może teraz ktoś usłyszy.
Winnetou znów wystrzelił. Czekają dłuższą chwilę i znów nikt się nie pojawia.
- Wystrzel jeszcze raz!!
- Dobrze, ale to już ostatnia strzała!

Humor z zeszytów

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 13 lipca 2011 o 02:12 przez hehehe

Jagiełło miął z Sonką tylko czterech synów ponieważ możnowładcy odmówili mu poparcia.

Małżeństwo

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 13 lipca 2011 o 08:48 przez hehehe

Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:

- Kiedy miał pan ostatnio stosunek ?

- Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie.

Wykręca numer i mówi:

- Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?

- A kto mówi?

Polityczne

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 13 lipca 2011 o 09:12 przez hehehe

W celu uspokojenia światowych rynków finansowych Jarosław K. zakłada konto bankowe!

Lekarze

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 13 lipca 2011 o 12:00 przez hehehe

Trwają badania nad nowym lekarstwem. Pacjenci podzieleni na dwie grupy: ci co biorą i ci co dostaja placebo. Pełna dyskrecja - nikt nic nie wie.

Nagle do lekarza przychodzi jeden z pacjentów:

- Doktorze, zamieniliście mi lekarstwo!

Doktor pyta bardzo ostrożnie:

- A co Pana skłania do takiego twierdzenia?

- Prosta sprawa. Wcześniej jak wyrzucałem te pastylki do klopa to pływały. A teraz nagle zaczęły tonąć....