Fraszki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 8 lipca 2011 o 20:24 przez hehehe

Atak i obrona



Atakował ją młodzieniec,

A bronił jej rumieniec.

(Jan Sztaudynger)
Zapyty.pl Zapyty.pl

Zakonnice i mnisi

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 11 lipca 2011 o 21:24 przez hehehe

Siostra Przełożona udając się na poranne modlitwy, minęła po drodze dwie młode zakonnice, które właśnie z porannych modlitw wracały. Mijając, pozdrowiła je:

- Dzień dobry dziewczęta, niech Bóg będzie z Wami.

- Dzień dobry Siostro Przełożona, Bóg z Tobą.

Kiedy młódki oddalały się Siostra Przełożona usłyszała jak jedna z nich mówi:

- Chyba wstała ze złej strony łóżka.

Zaskoczyło to Siostrę Przełożoną, ale zdecydowała się nie zgłębiać tematu, poszła dalej. Idąc korytarzem spotkała dwie Siostry, które nauczały już w klasztorze od kilku lat. Po wymianie powitań (Dzień dobry, Bóg z Tobą/Wami...) Siostra Przełożona znowu odchodząc usłyszała jak jedna mówi do drugiej:

- Siostra Przełożona chyba wstała dziś nie z tej strony łóżka. Zmieszana Siostra Przełożona zaczęła się zastanawiać czy może mówiła opryskliwie, albo jej spojrzenie było nie takie jak powinno... Rozmyślając tak podążała do kaplicy. Wtedy na schodach ujrzała Siostrę Marie, lekko przygłuchą, najstarszą zakonnicę w klasztorze. Siostra Maria pomalutku, schodek po schodku wchodziła na gore. Siostra Przełożona miała dużo czasu aby uśmiechnąć się i wyglądać na szczęśliwą, podczas pozdrawiania Siostry Marii.

- Siostro Mario, cieszę się że Cię widzę w ten piękny poranek. Będę się modliła do Boga, abyś miała dziś piękny dzień!

- Witam Cię Siostro Przełożona, i dziękuje. Widzę, że wstałaś dziś ze złej strony łóżka.

To stwierdzenie powaliło Siostrę Przełożoną na kolana.

- Siostro Mario, co ja takiego zrobiłam? Staram się być miła, a już trzeci raz dzisiaj słyszę, że wstałam nie tą stroną łóżka.

Siostra Maria zatrzymała się, spojrzała Siostrze Przełożonej w oczy i rzekła:

- Och, nie bierz tego do siebie, po prostu włożyłaś pantofle Ojca Michała...

Wice śląskie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 12 lipca 2011 o 13:48 przez hehehe

Podczas pierwszej musztry kapral wydaje rozkazy:

- Baczność!... Na prawo patrz!... Spocznij!... W lewo zwrot!...

Naprzód marsz!... Pluton stój!... Pluton, baczność!... Nagle rekrut Ecik wychodzi z szeregu i kieruje się w stronę koszar.

- Gdzie idziesz, ofermo! - woła kapral.

- Wiecie wy aby, o co wom chodzi?

- Co takiego?

- Psińco! Mom tego dość! Jak już bydziecie wiedzieć kaj momy iść to żech je w koszarach.
sex randki

Małżeństwo

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 12 lipca 2011 o 16:12 przez hehehe

- Do kogo piszesz ten list ? - pyta żona męża.
- Czemu pytasz ?
- Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedzieć! - odpowiada żona.

Zwierzęta

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 12 lipca 2011 o 17:12 przez hehehe

Pewien prestidigitator pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc iluzjonista tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki. Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają. Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!" Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzył się z innym i zatonął. Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała również papuga. Oboje się nienawidzili, więc nie odzywali się do siebie słowem. I tak mijał dzień za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie mówi:

- OK! Poddaję się! Gdzie jest statek?!

Głupie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 12 lipca 2011 o 18:48 przez hehehe

Winnetou i Old Sutherhand zabłądzili na pustyni. Zmęczony Old Sutherhand mówi do swego przyjaciela:
- Wystrzel, może nas ktoś usłyszy.
Winnetou wystrzelił, jednak nikt się nie zjawił. Po chwili Old Sutherhand mówi znów:
- Wystrzel jeszcze raz. Może teraz ktoś usłyszy.
Winnetou znów wystrzelił. Czekają dłuższą chwilę i znów nikt się nie pojawia.
- Wystrzel jeszcze raz!!
- Dobrze, ale to już ostatnia strzała!

Humor z zeszytów

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 13 lipca 2011 o 02:12 przez hehehe

Jagiełło miął z Sonką tylko czterech synów ponieważ możnowładcy odmówili mu poparcia.

Małżeństwo

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 13 lipca 2011 o 08:48 przez hehehe

Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:

- Kiedy miał pan ostatnio stosunek ?

- Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie.

Wykręca numer i mówi:

- Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?

- A kto mówi?

Polityczne

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 13 lipca 2011 o 09:12 przez hehehe

W celu uspokojenia światowych rynków finansowych Jarosław K. zakłada konto bankowe!