Zapyty.pl Zapyty.pl

Sex i erotyka

Ocena: 4 (liczba głosów: 8)

Dodane 24 listopada 2010 o 15:38 przez rumboorak

Rolnik kupił do gospodarstwa zebrę i zaprowadził ja do obory.

Zebra zaczęła się zastanawiać co tez ona będzie tu robić i

postanowiła spytać współlokatorów.

Zaczęła od krowy:

-Krowa ,co tu robisz ?

-Rano wyprowadzają mnie na pastwisko ,pasę się tam cały dzień ,

potem wieczorem mnie doją i odprowadzają do obory .

"Nie jest źle"-pomyślała zebra ,ale spytała jeszcze konia ,na co ten:

-Czasem pociągnę jakiś wóz ,czasem zaoram jakieś pole ,ale najczęściej

pasę się spokojnie na pastwisku.

Zebra postanowiła jeszcze spytać byka :

-A co ty to robisz ?

-Te, mała, ściągnij piżamkę to zobaczysz !

Muzyka i muzycy

Ocena: 5 (liczba głosów: 5)

Dodane 18 lipca 2011 o 09:24 przez hehehe

Podczas próby koncertu na trąbkę z orkiestrą, solista stale mylił się i fałszował, a chcąc zrzucić z siebie odpowiedzialność za to, rzekł do Józefa Haydna:

- Panie kapelmistrzu, orkiestra gra tak głośno, że sam siebie nie słyszę.

Na to kompozytor:

- W takim razie szczęściarz z pana!
sex randki

Wąchock

Ocena: 4 (liczba głosów: 6)

Dodane 18 lipca 2011 o 18:48 przez hehehe

- Dlaczego w nocy do Wąchocku nie można niczym dojechać?
- Bo zwijaja asfalt na noc.

Lekarze

Ocena: 4 (liczba głosów: 6)

Dodane 18 lipca 2011 o 20:00 przez hehehe

Chłop u lekarza

-Doktorze. Od 3 dni nie mogę się wysikać

-Proszę się rozebrać. Co się Pan dziwisz? Masz Pan go na supeł zawiązany

-O ku...a. Znowu zapomniałem kupić chleb

Hrabia

Ocena: 5 (liczba głosów: 5)

Dodane 19 lipca 2011 o 01:24 przez hehehe

Hrabia:

- Janie, czy u nas w ubikacji są dwa sznurki, czy jeden?

- Jeden.

- W takim razie znowu załatwiłem się pod zegarem.

Małżeństwo

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 20 lipca 2011 o 00:24 przez hehehe

Kobieta pyta męża:
- Dlaczego nasz sąsiad tak klnie?
- Albo mu pies uciekł, albo żona wróciła...

Prawnicy

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 21 lipca 2011 o 20:48 przez hehehe

Starszy człowiek potrzebuje przeszczepu serca i omawia różne opcje z lekarzem. Lekarz mówi:

- Mamy trzech potencjalnych dawców. Pierwszy to młody, zdrowy kulturysta, który zginął w wypadku samochodowym. Drugi to biznesmen w średnim wieku, który nigdy nie pił i nie palił, a zginął lecąc swoim prywatnym odrzutowcem. Trzecim dawcą jest prawnik, który umarł po 30 - letniej praktyce. Którego pan wybiera?

- Wezmę serce prawnika.

Po udanej transplantacji lekarz pyta pacjenta, dlaczego wybrał serce prawnika.

- To proste - mówi facet - Chciałem mieć serce, które nie było używane.