Humor z zeszytów

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 18 czerwca 2011 o 22:36 przez hehehe

Robinson traktował Piętaszka jak rozumnego człowieka, chociaż też był kanibalem.
Zapyty.pl Zapyty.pl

Lekarze

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 20 czerwca 2011 o 20:24 przez hehehe

Z drzwi gabinetu lekarskiego wypada facet kopnięty przez zdenerwowanego
lekarza.
- Następny proszę!
- Pan doktor chyba dziś nie w humorze. Może przyjdę jutro...
- Och, nie! Po prostu tamten facet, którego od dziesięciu lat leczę
na żółtaczkę dopiero dziś powiedział, że jest Chińczykiem.

Zwierzęta

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 21 czerwca 2011 o 00:00 przez hehehe

Młody wielbłąd pyta ojca - wielbłąda:
- Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki mają takie ładne?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie a nie inne kopytka, żeby nie zakopać się po kolana w piachu.
- Tato, a dlaczego mamy taką brzydką, skudloną sierść, a koniki mają taką śliczną, błyszczącą?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzień +40 stopni, i taka sierść chroni nas przed takimi skokami temperatur.
- Tato, a dlaczego mamy te dwa garbu na grzbiecie, a koniki mają taki gładki?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach magazynujemy tłuszcz i wodę, żeby nie zginąć na pustyni z głodu i pragnienia.
Na to wszystko młody wielbłąd:
- Tato a na ch.. nam to wszystko, kiedy mieszkamy w ZOO?!

Blondynki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 21 czerwca 2011 o 06:36 przez hehehe

Blondynka do męża:
- Jakoś wyjątkowo głupio dziś wyglądam.
- Ależ skąd kochanie, wyglądasz tak jak zwykle - pociesza ją mąż.
sex randki

Myśliwi i polowanie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 21 czerwca 2011 o 06:48 przez hehehe

- Co i w jakiej kolejności jest najważniejsze dla myśliwego?
- Strzelba, pies i żona.

Szkoci

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 25 czerwca 2011 o 20:36 przez hehehe

- Czy zauważyłaś, że od czasu jak zaczęliśmy Johnowi płacić pensa za każdy dobry stopień, przynosi ze szkoły same piątki? - zapytał Szkot małżonki.

- Coś mi się zdaje, że on się dzieli z nauczycielem - odpowiedziała żona.

Wice śląskie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 25 czerwca 2011 o 21:48 przez hehehe

- Panie dochtorze, prędko, prędko, nasz Alojzik złykł korkociąg! - telefonowała matka do dochtora.

- Już lecę, zaroz tam będę, a coście dotąd robili?

- Otwarli my flachę nożem!

Małżeństwo

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 26 czerwca 2011 o 00:36 przez hehehe

Było sobie małżeństwo. On pracował ona prowadziła dom.

Jako że trochę już po ślubie tak więc miłość zastąpiło przyzwyczajenie Któregoś dnia żona zagadała do męża siedzącego przed telewizorem po pracy:

- Stefan, ty mnie już chyba nie kochasz!

- Kocham, jasne że kocham...

- Akurat!

Na następny dzień to samo, i na następny znów.

Aż któregoś dnia nie wytrzymała i wybuchła:

- Stefan, ty mnie już nie kochasz!

- Dlaczego tak sądzisz żabciu?

- Ten Stachu spod piątki to musi kochać tą swoją Gienkę, wiesz on wczoraj ją zabrał do najdroższej restauracji w mieście!

- Ja Cię kocham bardziej żabciu...

- To udowodnij to wreszcie!!

- Dobrze, to w takim razie zabiorę Cię kochanie w jeszcze droższe miejsce, dobrze?

- Oj, Stefciu jesteś kochany, już idę się zrobić na bóstwo...

- Żabciu, nie trzeba, jedziemy tylko zatankować...

Małżeństwo

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 26 czerwca 2011 o 03:24 przez hehehe

Siedzi facet przy grobie i krzyczy:
- Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć!
Podchodzi drugi i pyta
- Panie Kogo pan tak żałuje? Ojca, syna?
- Pierwszego męża mojej żony.