Mężczyźni

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 24 czerwca 2011 o 10:24 przez hehehe

- To, że przychodziłeś do mojej żony, gdy byłem w pracy, mogę ci wybaczyć. Ale za to, że pokazałeś jej, że można dwa razy to obiję ci gębę!
Zapyty.pl Zapyty.pl

Studenci i studia

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 24 czerwca 2011 o 21:48 przez hehehe

Gdzie kojarzą się dobrane pary?

W akademiku! Przed pierwszym każdego miesiąca studentka jest goła, student ma długi.

Szymonces

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 24 czerwca 2011 o 22:48 przez hehehe

Przepraszam, panie ksiądz, czy to nie smutno, całe życie ksiądz i ksiądz?

- Mogę zostać biskupem.

- Oj! to, to! piękna posada... ale całe życie biskup i biskup?

- Mogę zostać arcybiskupem.

- Aj! aj! aj! To ładnie być arcybiskup - ale całe życie nic tylko arcybiskup?

- Mogę zostać kardynałem.

- Aj waj! Jak pięknie! Ale tak całe życie kardynał i kardynał?

- Mogę być wybrany papieżem.

- Aj! aj! cymes, sam cymes! Ale tak między nami - całe życie papież i papież?

- No, przecież już bogiem nie będę!

- Nu, czemu nie? U nas był taki jeden, co mu się udało.
sex randki

Szymonces

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 25 czerwca 2011 o 13:48 przez hehehe

- Ty wiesz co Mojsze? ten koń ,co ty mnie go wczoraj sprzedałeś, to on wziął się i zdechł!

Na to drugi:

- A ty wiesz co, Icek. On mi tego nigdy nie robił.

Małżeństwo

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 26 czerwca 2011 o 20:24 przez hehehe

Podpity mąż wraca do mieszkania w środku nocy - otwiera cicho drzwi, zdejmuje buty i na palcach wkrada się do sypialni. W tej właśnie chwili słyszy głos żony:

- To ty? O tej porze?!

- A co, kochanie, spodziewałaś się kogoś innego?

Policja i złodzieje

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 27 czerwca 2011 o 07:00 przez hehehe

Powiadomiony przez sklepową o włamaniu udałem się od razu na miejsce. Przed sklepem na rozsypanym popiele stwierdziłem ślady. Nie można było rozpoznać czy są to ślady człowieka czy kota. Musiały to jednak być ślady kota, gdyż po wejściu do sklepu zauważyłem wewnątrz siedzącego kota, który się różnie bawił, a na moje wejście nie zareagował. W sklepie pełno było wydzielin od kota. Nic z towaru nie brakowało tylko były na podłodze rozsypane papierosy. Na pewno papierosy te kot wziął sobie do bawienia. Dlatego stwierdziłem, że włamanie nie miało miejsca, a tylko kot w sklepie rozrabiał i sklepowa niepotrzebnie złożyła doniesienie.

Blondynki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 27 czerwca 2011 o 08:12 przez hehehe

Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na brzeg lądu. Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się. Ruda przepłynęła 10 km, straciła siły i utopiła się. Blondynka przepłynęła 19,5 km, po czym stwierdziła, że nie ma siły płynąć dalej, więc wróciła na wyspę.