Po nocy poślubnej młody siedzi smutny przy stole,podchodzi ojciec i pyta:
-Co sie stało synu?
-Rozwodzimy się?
-Co?! Jak to?
-Tato tego się nie da wytłumaczyć
-Ale co się stało mów wreście
-Za dużo wypiłem noc poślubna w najlepszym wydaniu a ja po wszystkim położyłem jej na poduszkę 100 zł wyobrażasz to sobie
-Na pewno da się to jakoś wytłumaczyć
-Nie da! Ta kurwa mi pięć dych wydała