Dowcipy z kategorii - Psychoanalitycy

Psychoanalitycy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 4 kwietnia 2012 o 23:24 przez hehehe

Pacjentowi zdawało się, że pod jego łóżkiem siedzą potwory. Po wielu seansach niezadowolony z braku poprawy zrezygnował ze swojego terapeuty.
Po pewnym czasie spotykają się na ulicy:
- Nawet pan nie wie, jak świetnie się czuję. Poszedłem do innego lekarza i on mnie wyleczył w ciągu jednej sesji.
- A jak on to zrobił?
- Kazał mi obciąć nogi od łóżka.
Zapyty.pl Zapyty.pl

Psychoanalitycy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 4 kwietnia 2012 o 21:48 przez hehehe

Z pamiętnika tresera:
Dzień pierwszy.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
Dzień drugi.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
Dzień trzeci.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
Dzień czwarty.
Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałużę i wyskoczył przez okno.

Psychoanalitycy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 18 marca 2012 o 12:36 przez hehehe

Dwaj starzy przyjaciele spotykają się po długim czasie.
- Co słychać? - pyta pierwszy.
- A, nic dobrego - odpowiada drugi - Cierpię na moczenie nocne i nie wiem, co z tym zrobić.
- Wiesz co, tu niedaleko mieszka dobry psychoterapeuta. Spróbuj, może on znajdzie sposób.
Przyjaciele spotykają się po kilku miesiącach.
- No i co, byłeś u tego psychoterapeuty?
- Byłem i jestem Ci bardzo wdzięczny.
- Już się nie moczysz?
- Moczę, ale teraz jestem z tego dumny!

Psychoanalitycy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 23 lutego 2012 o 07:36 przez hehehe

Dwóch łebków wgłębia się w podręcznik psychologii- Ty, dobrzy są (stwierdza jeden).Z tego co piszą wynika, że winni są zawsze rodzice!
sex randki

Psychoanalitycy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 15 lutego 2012 o 22:48 przez hehehe

Psycholog spotyka na klatce schodowej sąsiada. Ten mówi:

- Dzień dobry.

Psycholog myśli: co on chciał przez to powiedzieć?

Psychoanalitycy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 3 stycznia 2012 o 04:48 przez hehehe

Psycholog do klienta:

- Muszę pana zmartwić. Pan nie ma kompleksów, pan naprawdę jest głupi.

Psychoanalitycy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 21 grudnia 2011 o 17:24 przez hehehe

Pewien mężczyzna oskarżony jest o ciężkie przestępstwo. Sędzia skazuje
go na 10 lat. Nagle pyta:
- Zaraz, zaraz. Czy myśmy się gdzieś nie spotkali?
- Byłem pana psychoterapeutą, Wysoki Sądzie.
- Aha, pamiętam! 20 lat!

Psychoanalitycy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 13 grudnia 2011 o 20:00 przez hehehe

Rozmawiają dwaj przyjaciele:

- Wczoraj poszedłem do psychologa.

- I co?

- Przez dwie godziny opowiadał mi jakie to suki, jego żona i teściowa. Od razu zrobiło mi się lżej...

Psychoanalitycy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 grudnia 2011 o 02:48 przez hehehe

Ilu psychologów potrzeba, by zmienić żarówkę?

Żadnego. Żarówka sama się zmieni, jeśli będzie na to gotowa.

Albo:

Wystarczy jeden, ale pod warunkiem, że będzie co najmniej dziesięć wizyt.

Psychoanalitycy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 18 listopada 2011 o 12:00 przez hehehe

Pacjent przychodzi do psychoterapeuty:

- Mam ostatnimi czasy, panie doktorze, problemy z postrzeganiem świata.

Doktor wyciąga z szuflady reprodukcję obrazu "Trzej bohaterowie" i pyta:

- Co Pan tu widzi?

- Widzę trzech pedałów.

- Dlaczego?

- No jak to dlaczego? Stoi trzech mężczyzn, żadnej kobiety, nie może być

inaczej - to pedały.

Z drugiej szuflady doktor wyciąga obraz lecącego klucza żurawi.

- A co teraz Pan widzi? - pyta.

- Klucz lecących pedałów.

- Dlaczego?

- No jak to dlaczego? Lecą a każdy każdemu w d*pę zagląda...

Doktor zafrasowany chowa obrazki i pyta:

- A jak mnie Pan postrzega?

- Według mnie, Pan też pedał!

- Dlaczego?

- No jak to dlaczego? Siedzi sobie Pan tutaj, obrazki pedałów ogląda...