Dowcipy z kategorii - Religijne

Religijne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 17 kwietnia 2012 o 06:00 przez hehehe

Głupi Kowalski zmarł i oczywiście trafił do piekła. Tam przywitał gobrDiabeł i oświadczył że Piekło jest teraz miejscem bardziej miłym i gościnnym i że może wybrać z 3-ech rodzajów tortur. Cykl każdych tortur trwa 1000 lat i może on wybrać dowolny rodzaj jako pierwszy. Kowalski poszedł z Diabłem do hallu gdzie za stopy powieszony był Jon i był tam biczowany łańcuchami. Kowalski kazał Diabłu minąć to miejsce. Dalej doszli do sali gdzie powieszony był Brian za ramiona i biczowano go batogiem uplecionym z ogonów kotów. Znowu Kowalski przecząco pokręcił głową. W końcu doszli do Józefa przywiązanego do ściany zupełnie golutkiego. Wspaniała kobieta robiła na nim seks oralny.
Kowalski rzekł: "Tak to jest miejsce gdzie chce zacząć."
Diabeł na to: "Jesteś pewny? To trwa aż przez 1000 lat, zdajesz sobie sprawę z tego?"
"Tak jestem pewien jest to miejsce."
"OK" powiedział Diabeł. Podszedł do pięknej blondynki, puknął ją w ramie i rzekł: "Tu jest twój zmiennik."
Zapyty.pl Zapyty.pl

Religijne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 17 kwietnia 2012 o 05:00 przez hehehe

Stoi zakonnica na szosie i zatrzymuje samochody. Nikt nie chce się zatrzymać

i podwieźć siostry. Deszcz, chłód, burza straszliwa. W końcu zatrzymuje się

piękna blondyna w czerwonym ferrari i zabiera zakonnice. Ta szczęśliwa stara się nawiązać rozmowę:

- Piękne auto, pewnie ma pani wspaniałą posadę, skoro stać panią na taki wóz

- A nie nie, to mój trzeci kochanek mi je kupił.

- Jak to, nie ma pani męża?

- Nie, żyję w wolnych związkach, lepiej na tym wychodze, np to futro na

tylnym siedzeniu dostałam od innego kochanka a ta piękna biżuteria - ta jest

od jeszcze innego.

W końcu dojeżdżają do klasztoru, zakonnica wysiada smutna ze jej życie jest takie szare, ale tłumaczy sobie ze wybrała życie klasztorne wiec tak musi

być. Około 22 zakonnica zmówiła wieczorny pacierz i kładzie się do lóżka,

nagle ktoś cichutko puka:

- Puk, puk!

- Kto tam?

- To ja... ksiądz Antoni... [szeptem]

A zakonnica na to:

- W dupę sobie wsadź te swoje bombonierki!

Religijne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 14 kwietnia 2012 o 03:12 przez hehehe

(K)atolik próbuje wytłumaczyć (A)teiscie, co to jest cud:
K - nooo, na przykład jak jakiś człowiek spadnie z 50 m wieży i nic mu się nie stanie.
A - nooo... to jest przypadek.
K - ok, a jak on wyjdzie na ta wieżę, skoczy i dalej nic się nie stanie?
A - mmmm... to jest szczęście.
K - o rany, a jak trzeci raz skoczy z tej wieży i nic??!
A - przyzwyczajenie.

Religijne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 12 kwietnia 2012 o 17:00 przez hehehe

Gdzieś w polsce... 3 nad ranem... do drzwi łomocze ksiądz z ministrantem.

- Otwierać! Mamy nakaz kolędy!
sex randki

Religijne

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 kwietnia 2012 o 08:36 przez hehehe

Z okazji przyjazdu Benedykta XVI do Polski pielgrzymi zaśpiewają "Barkę" po niemiecku. Tytuł brzmi: "Das Boot".

Religijne

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 8 kwietnia 2012 o 08:48 przez hehehe

Rozmawiają trzy zakonnice. Pierwsza mówi:

- Któregoś dnia sprzątałam na plebanii i wiecie, co znalazłam? Stos gazet pornograficznych!

- I co zrobiłaś? - pytają pozostałe.

- Oczywiście wyrzuciłam je do śmieci.

Druga mówi:

- A ja wczoraj składałam pranie u księdza i znalazłam paczkę prezerwatyw!

- O, przenajświętszy? - pozostałe siostry wstrzymały oddech.

- I co zrobiłaś?

- Podziurawiłam wszystkie!

Trzecia na to:

- O, w mordę!

Religijne

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 2 kwietnia 2012 o 02:24 przez hehehe

Dziennikarka skierowana do biura w Jerozolimie zajmuje mieszkanie z oknami skierowanymi na historyczną Ścianę Płaczu. Każdego dnia kiedy spogląda przez okno, widzi starego Żyda z brodą energicznie się modlącego. Ponieważ z pewnością jest on dobrym tematem na wywiad, dziennikarka udaje się w pobliże ściany i przedstawia się staruszkowi.

Zadaje pytanie:

- Przychodzi pan każdego dnia do ściany, od jak dawna pan to robi i o co się modli?

Mężczyzna odpowiada:

- Przychodzę tutaj, by się modlić każdego dnia od 25 lat. Rano modlę się za pokój na świecie i za braterstwo ludzi. Idę do domu, piję filiżankę herbaty, wracam i modlę się o wyeliminowanie chorób i zaraz z ziemi. I o to co bardzo, bardzo ważne, modlę się o pokój i zrozumienie między Izraelczykami i Palestyńczykami.

Dziennikarka jest pod ogromnym wrażeniem.

- I jak pan czuje się z tym, że przychodzi tutaj każdego dnia przez 25 lat i modli się za te wspaniałe rzeczy? - pyta.

Starszy mężczyzna odpowiada spokojnie:

- Jakbym mówił do ściany...

Religijne

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 28 marca 2012 o 17:24 przez hehehe

- Dlaczego islam zakazuje picia?

- Kwestia zachowania gatunku. Wyobraź sobie, przychodzisz do domu pijany, a tam stado żon z wałkami!

Religijne

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 27 marca 2012 o 01:48 przez hehehe

Bojownik IRA poszedł do nieba, wychodzi św. Piotr i mówi:

- Grzeszyło się za życia?

- No grzeszyło.

- Podkładało się bombki?

- No podkładało.

- Ginęli niewinni?

- No ginęli.

- To co chciałoby się do nieba, co?!

- Nie pindol! Macie 5 minut żeby się ewakuować.

Religijne

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 25 marca 2012 o 21:00 przez hehehe

Biskup wizytował parafię na wsi. Rozpętała się burza i musiał zostać na noc. Parafia biedna wiec przyszło nocować z proboszczem w jednym łóżku. Bladym świtem , nie otwierając oczu proboszcz wali biskupa łokciem w bok:

- Mańka! Wstawaj krowy doić!

Oburzony biskup także bez otwierania oczu:

- Ależ pani prezesowo, co to za maniery?