Blondynki

Ocena: 2 (liczba głosów: 4)

Dodane 12 maja 2011 o 17:00 przez hehehe

Jadą trzy blondynki windą. Nagle coś się zepsuło i winda stanęła między piętrami. Jedna z nich przerażona tłucze w ścianki, ale nic to nie daje. Druga zrezygnowana usiadła w kącie. Wreszcie trzecia po półgodzinnym namyśle mówi:
- To co dziewczyny, krzyczmy razem!!!
A blondynki:
- Razem, razem, razem !!!!
Zapyty.pl Zapyty.pl
sex randki

Blondynki

Ocena: 3 (liczba głosów: 5)

Dodane 13 maja 2011 o 15:12 przez hehehe

Dlaczego blondynki nie myją zębów?
- Bo im się mydło do buzi nie mieści.

Religijne

Ocena: 3 (liczba głosów: 5)

Dodane 15 maja 2011 o 00:48 przez hehehe

Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.

KSIĄDZ: Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko...

SIOSTRA: myślę że to będzie w porządku...

Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....

SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....

KSIĄDZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...

10 minut później...

SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....

KSIĄDZ: No dobrze, podam Siostrze następny koc...

po kolejnych 10 minutach...

SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc...

KSIĄDZ: masz rację..... wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc.

Małżeństwo

Ocena: 3 (liczba głosów: 5)

Dodane 18 maja 2011 o 03:00 przez hehehe

Kłamstewko:

Pewne małżeństwo zaprosiło na kolację najlepszą przyjaciółke żony. Kolacja udała się znakomicie, śmiali się i rozmawiali we trójke do pózna. Gdy przyjaciółka wychodziła gospodarz zaoferował, ze ją odwiezie do domu. W samochodzie dalej rozmawiali i robiło sie coraz milej. Gdy byli już na miejscu przyjaciółka zaprosiła go na lampkę wina. Wypili całe wino i koniec konców wylądowali w lóżku. O trzeciej nad ranem niewierny mąż mówi:

- O rany! Muszę iść do domu! Żona mnie zabije!

- Masz rację. Kiepska sytuacja - twoja żona to moja najlepsza przyjaciółka... Ale jak ty się jej wytłumaczysz?

- Nie martw się, pożycz mi tylko trochę talku.

- ???

- O nic nie pytaj. Zobaczysz - będzie dobrze.

Przyjeżdża po chwili do domu i drzwi otwiera mu wściekła żona

- Gdzie byłeś !!!

- Kochanie. Bardzo Cię przepraszam. Twoja przyjaciółka jest bardzo miła i bardzo atrakcyjna. Zdradziłem cię z nią. Przepraszam.

Żona patrzy na niego i po chwili wykrzykuje:

- Pokaż ręce! (ręce są całe w talku)

- Nie kłam ŚWINIO! Znowu grałeś z kolegami w kręgle!!!!!

Chuck Norris

Ocena: 2 (liczba głosów: 4)

Dodane 20 maja 2011 o 15:24 przez hehehe

Chuck obiecał nie prać więcej swoich wranglerów w oceanie... Tsunami pochłonęło zbyt wiele ofiar.

Wojsko

Ocena: 2 (liczba głosów: 4)

Dodane 20 maja 2011 o 17:00 przez hehehe

Na studium wojskowym Politechniki Warszawskiej był major Aksamit. Pewnego dnia jakiś dowcipniś napisał na tablicy w czasie przerwy złotą myśl: Major Aksamit ma w dupie dynamit. Po dzwonku do sali wszedł wspomniany major, przeczytał co było napisane na tablicy, zrobił się czerwony i pobiegł po kierownika (dowódcę?) studium wojskowego. W tym czasie studenci wytarli tablice. Major przybiegł do sali, aby zaczekać na kierownika i oniemiał po raz drugi. Tablica była czysta! Niewiele myśląc wziął kredę i własnoręcznie napisał wspomniana wyżej sentencje. W chwile potem przyszedł dowódca, popatrzył na tablice i groźnie zapytał:
- Kto to napisał?!
- Pan major - odpowiedzieli studenci.