Dowcipy z kategorii - Wojsko

Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 8 kwietnia 2012 o 08:36 przez hehehe

Wrócił żołnierz z tygodniowej przepustki. Generał pyta go:
- No i jak tam na przepustce?
- Wspaniale, panie Generale. Przez cały tydzień się kochałem.
- No siadajcie i opowiadajcie.
- Niestety nie mogę, panie Generale...
Zapyty.pl Zapyty.pl

Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 2 kwietnia 2012 o 05:12 przez hehehe

Pewnego razu kapitan Jones odnotował, że szeregowy Smith osiąga blisko 100% skuteczność w sprzedaży polis na życie żołnierzom US Army. Wezwał go do siebie i zapytał o sekret powodzenia.

- Melduję, panie kapitanie, idę do żołnierza i mówię tak: "Jak wykupisz tę

polisę, to w razie śmierci na polu walki rząd wypłaci Twoim spadkobiercom

$200.000. A jeżeli nie będziesz miał tej polisy, to rząd jest zobowiązany

wypłacić tylko $6.000. I jakmyślisz, kogo zatem najpierw wyślą w

najgorszy ogień?"

Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 4 marca 2012 o 08:48 przez hehehe

Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni się kapral.
- Bo ziemia jest okrągła - mówi jeden z żołnierzy.
- Kto to powiedział?!?!
- Kopernik.
- Kopernik wystąp!
- Przecież umarł.
- Czemu nikt mi o tym nie zameldował?

Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 3 marca 2012 o 17:12 przez hehehe

Kapral pyta szeregowca:
- Z czego zrobiona jest lufa karabinu?
- Ze stali.
- Dobrze z czego zrobiony jest zamek karabinu?
- Też ze stali
- Źle.
- Dlaczego źle?
- Spójrzcie sami, szeregowy, co tu w książce napisali: "Zamek zrobiony jest z tego samego materiału"
sex randki

Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 22 lutego 2012 o 12:36 przez hehehe

Jednostka wojsk pancernych. Młodzi żołnierze stoja przy człgu, podchodzi do nich dowódca.

- Nazywam się kapitan Dyszel. Od dzisiaj jestem waszym dowódcą.

- Tak jest panie kapitanie!

- Żeby nie było niejasności - co jest najważniejsze w czołgu?

- Działo - mówi jeden.

- Nie, najważniejszy jest pancerz - rzuca drugi.

- Radiostacja jest najważniejsza - krzyczy trzeci.

- Bzdura,głupoty gadacie! Zapamiętajcie! Najważniejsze w czołgu, to nie pierdzieć!

Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 20 lutego 2012 o 11:48 przez hehehe

Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta:
- Który z was był w cywilu elektrykiem?
- Ja! - zgłasza się jeden z żołnierzy.
- W porządku. Jesteś odpowiedzialny za to, żeby co wieczór o dziesiątej światło w sali było zgaszone.

Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 18 lutego 2012 o 17:36 przez hehehe

Poranek na okręcie podwodnym. Wszyscy na strasznym kacu. Kapitan pyta:

- Nawigator, gdzie my, do licha, jesteśmy?!

- Uuuu... eeee... [rzyga w kącie].

- Oficer wachtowy! Peryskop w górę i sprawdzić, co jest na horyzoncie!

- [po dłuższej chwili] Statek pod banderą liberyjską na lewej burcie, odległość 8 mil.

- Pierwszy aparat torpedowy... pal! Radiotelegrafista! Jak ta łajba będzie nadawała komunikat SOS, spiszcie koordynaty! I żeby mi to było ostatni raz!

Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 13 lutego 2012 o 20:36 przez hehehe

Zajęcia teoretyczne w jednostce wojskowej. Prowadzący sierżant wyrywa do odpowiedzi szeregowego Nowaka:

- Nowak, wyobraźcie sobie sytuację. Pełnicie służbę wartowniczą. Jest trzecia w nocy. Nagle widzicie, że w waszym kierunku pełznie jakiś człowiek. Co robicie?

- Odprowadzam majora Bugałę do jego kwatery, panie sierżancie.

Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 12 lutego 2012 o 14:12 przez hehehe

Generał wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. Przechadza się przed najlepszym batalionem, wymachując szpicruta. Widząc u jednego z żołnierzy niedopięty guzik, uderza go w brzuch i pyta:
- Bolało?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
Zadowolony z odpowiedzi generał daje żołnierzowi tydzień urlopu. Idąc dalej zauważa żołnierza z rozwiązanym butem. Uderza go w brzuch i pyta: - Bolało?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
- Dąć mu odznakę wzorowego żołnierza! - rozkazuje generał.
Dochodząc do końca szeregu generał spostrzega w rozporku żołnierza wystającego ch..a. Uderza w niego szpicruta i pyta:
- Bolało?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo to nie mój, tylko kolegi z drugiego szeregu!

Wojsko

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 7 lutego 2012 o 17:36 przez hehehe

- Sierżant! Jeszcze raz sprawdźcie akta osobowe rekruta Iwanowa. On po każdym szkolnym strzelaniu on ściera odciski palców na kolbie.