Dowcipy z kategorii - Wice śląskie

Wice śląskie

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 15 czerwca 2011 o 00:36 przez hehehe

- Zefliczku - pyto brata Marika - za coś ty te lejty wzion?

- Wzion? Sami dali!
Zapyty.pl Zapyty.pl

Wice śląskie

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 13 czerwca 2011 o 16:12 przez hehehe

Na jednym odpuście był bardzo wielki ścisk. No i jednej starej babie ukradli w tym ścisku pieniądze. A miała je w kiecce w kabzie. Przyszła zatem z płaczem do proboszcza i prosi, coby proboszcz z ambony wygłosili i sumienie złodziejowi skruszyli. No ale farorz ją naprzód pytają:

- A nie zmiarkowaliście nic jak wom tam kto ręka wsadzowoł?

- Ja! - pado baba. - Zmiarkowałach, ino myślałach że to w dobrych zamiarach.

Wice śląskie

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 13 czerwca 2011 o 02:24 przez hehehe

Pyto roz ksiądz na nauce przedślubnej:

- Powiedz mi Józek, czemu to chłop musi babę żywić a nie na opak?

- No myślę, że to wedle tego, iż baba roz w raju chłopa żywiła i my za to jeszcze do dzisiaj pokutujemy.

Wice śląskie

Ocena: 1 (liczba głosów: 3)

Dodane 1 czerwca 2011 o 14:48 przez hehehe

Jedna baba powadziła sie z mężem. We wieczór, kiedy sie jeszcze nie pogodzili, maż wziął kartkę i napisoł: "staro obudź mie o piątej rano". Rano obudził sie o siódmej. Już chcioł ryknąć na baba. Naroz widzi na stole kartkę. "Stary, wstowej, już pięć".
sex randki

Wice śląskie

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 14 maja 2011 o 12:48 przez hehehe

- Wiesz ożeniłech sie - pado Gustlik do Tomka.

- A fajną mosz babę?

- Blank podobną do Matki Boskiej.

- Co?

- No dyć, bo jak mnie z nią widzą to wołają: "Matko Boska!".

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 6 maja 2011 o 03:12 przez hehehe

Masztalski miał wypadek w kopalni i leży w szpitalu, podłączony do różnych urządzeń. Wpada Maryjka i siadając na brzegu łóżka, lamentuje:

- Co ci to chiopeczku? Takiś ty borok! Cierpisz, ja?

Masztalski rusza kilka razy ustami i pokazuje coś ręką.

- Co to - lamentuje baba dalej - napisać mi coś chcesz? mosz tu kartka i ołówek.

Masztalski pisze coś i zamyka oczy.

- Tak żech bez chłopa została! - lamentuje baba i wzrok jej zatrzymuje się na zapisanej kartce:

"Maryjko, pieronie, bier ta swoja rzyć z tej rury, bo dychać nie moga".

Wice śląskie

Ocena: 2 (liczba głosów: 4)

Dodane 3 maja 2011 o 23:00 przez hehehe

- Maski włóż!... Maski zdejm!... Mówiłem ci, szeregowy Ecik, żebyś zdjął maskę!

- Melduję, panie kapitanie, że zdjąłech, ino jo mom taki głupi pysk...

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 2)

Dodane 2 maja 2011 o 10:12 przez hehehe

- Piekorzu, mocie suche bułki?

- Mom synku, mom.

- To dobrze wom tak, mogliście je sprzedać jak były świeże!

Wice śląskie

Ocena: 1 (liczba głosów: 5)

Dodane 1 maja 2011 o 11:24 przez hehehe

Gorol z Warszawy:

- Co wy macie na tym śląsku? Brud, syf, niebo zamiast niebieskie jest czarne. A Katowice w herbie mają jakieś młoty!

Hanys:

- A co wy mocie w herbie? Pół dorsz, pół k**wa, ani się nie

najesz, ani nie podupcysz!

Wice śląskie

Ocena: -1 (liczba głosów: 1)

Dodane 28 kwietnia 2011 o 03:00 przez hehehe

W katastrofie górniczej zginął Kulik. Górnicy się naradzali jak to Kuliczce powiedzieć, że już nie mo chłopa. Wybrali do tego Francka, bo pedzieli, że on sie nojlepiej do takich babskich spraw nadaje. Toż Francek poszoł, zaklupoł i pado:

- Mieszko tu wdowa Kuliczka?

- Coście? Przecę jo nie wdowa! Mój przyjdzie o drugiej ze szychty!

- A o co weta, że jednak wdowa! - pado jej Francek.