Dowcipy z kategorii - Wice śląskie

Zapyty.pl Zapyty.pl

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 4 października 2011 o 20:00 przez hehehe

- Panie Gajda, czy wasza kobieta jest w doma?

- Nie, przed trzema godzinami poszła na pięć minut do sąsiadki.

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 4 października 2011 o 12:36 przez hehehe

Idzie trzech króli do żłóbka. Na progu stajenki jeden z nich sie potknął i krzyknął :

- O, Jezu !

Słysząc to Maryja trąciła Józefa łokciem i pedziała: No i widzisz - to jest imię - "Jezus" , a nie jakiś tam Stefan...

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 2 października 2011 o 04:00 przez hehehe

Roz spotkało się trzech kolegów. Wypili se i terozki stoć musieli na przystanku, żeby do dom zajechać. No i ten jeden tak prawi:

- Jakby tak stoła tu moja staro, to by przez drzwi do tramwaju nie wlazła, bo tako jest grubo.

- To jeszcze nic - pado ten drugi. Jakby tu stoła moja staro, to by sie ani tramwaj na szynach nie zmieścił. Przecież jak idę z nią do teatru to kupuję trzy bilety, bo jeden stołek jej nie styknie.

- To jeszcze nic - pado ten trzeci - moja baba jest i tak grubszo. Mo taki fajny stanik, to jak jo go zaniósł do pralni, to mi padali "namiotów do czyszczenia nie przyjmujemy".
sex randki

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 27 września 2011 o 07:48 przez hehehe

Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem wykonaj dokładnie następujące czynności:



1. Oszołom gwałciciela. W tym celu podejdź szybkim, zdecydowanym krokiem do niego i, uprzejmie go pozdrawiając, uderz go kolanem w przyrodzenie.

2. Nie pozwól mu dojść do siebie. Wetknij mu najgłębiej jak potrafisz palce w oczy, a parasolkę w przyrodzenie.

3. Chwyć go za uszy i wykręć je mocno, jednocześnie uderzając go czubkiem buta w przyrodzenie.

4. Nie zwracając uwagi na fałszywe jęki i tłumaczenia gwałciciela, chwyć go za włosy i wyprowadź cios łokciem w przyrodzenie.

5. Ugryź gwałciciela w policzek i zaraz potem uderz go najmocniej jak potrafisz głową w przyrodzenie.

6. W otwarte z udawanego bólu usta gwałciciela wetknij palce i próbując wyrwać mu język jednocześnie piętą zaatakuj jego przyrodzenie.

7. Wykorzystując zaskoczenie walnij gwałciciela z piąchy w nos. Unikając jego gwałtownych ruchów rękami, zaatakuj przyrodzenie biodrem.

8. Podnieś skłaniającego się z bólu gwałciciela pod pachy i napluj mu na przyrodzenie.

9. Przewróć gwałciciela na plecy. Upewnij się, że gwałciciel nie ma już przyrodzenia.

10. Poszukaj nowego gwałciciela.

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 27 września 2011 o 04:24 przez hehehe

Spotyko się dwóch ojców. Jeden sie chwoli:

- Ty Józek, wiesz jak mój Antek fajnie kląć umie.

- A wiela mu to?

- Już 4 lata.

- A rzykać umie to już?

- Czyś ty głupi, takie małe dziecko?!

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 25 września 2011 o 20:36 przez hehehe

Przyszedł roz górnik z szychty i tyla co wlozł do izby wdepnął do kupy, bo to dziecisków w doma pełno. A baba z gębą do niego:

- Ty mamlasie jeden, to jo tu cały dzień koło tego chodzę i nie wdepłach, a ty tyla coś wlozł to już prosto w gówno.

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 24 września 2011 o 00:36 przez hehehe

Roz jeden chory umarł i dostoł sie do nieba. Święty Pieter go wpuscił i widzi, że ten nieboszczyk sie smieje i smieje, a wniebie to tam tyla śmiechu nie ma.

- Powiedz mi duszo - pado Piotr - po jakiemu ty sie tak śmiejesz?

- A dyć z tego, żech już blisko od godziny tu w niebie a oni mie tam na dole jeszcze operują!

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 19 września 2011 o 02:24 przez hehehe

Roz na grubie spotkali sie górnicy - kamraci. Siedli na kara i zaczli se rozprawiać. Ten jeden padoł:

- Jak jo był w Afryce to mie roz lew gonił.

- To jeszcze nic, - pado ten drugi. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak jeden lew skoczył na człowieka i go żywcem pożarł.

- To jeszcze nic takiego pado trzeci. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak lew gonił człowieka, potem go pożarł i wypluł!

A ten czwarty górnik sie ino przysłuchiwoł i naroz pado:

- Kamraty! To jo jest ten istny, co mnie lew gonił, pożarł a potam wypluł. Narszcie mom świadka na to, bo mi żoden wierzyć nie chcioł!

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 12 września 2011 o 16:48 przez hehehe

W jednej wsi mieszkoł se chłop z babą. A wszyscy ludzie wiedzieli, że ta baba nie jest tako jako mo być prawdziwo kobieta. Ale ten chłop, jak to padają, też mioł swoje za uszami. No i pado roz tak tej babie:

- Wiesz staro, jakby tak dziś kto do mnie przyszoł, to nie puść żodnego. Powiedz, że mnie nie ma w doma, a jo się położę na małą chwilkę. No i tak zrobił. Siedzą tak w doma a naroz ktoś klupie. Staro idzie do drzwi, i chłop słyszy jak ona rozprowio:

- Bardzo żałuję, ale dziś mój chłop jest w doma!

Po tym zamkła drzwi i poszła do izby. Chłop jej pado:

- Ale staro, przecież tyś miała blank na opak powiedzieć!

A baba mu na to:

- A dyć co cie to obchodzi? To przecież nie był żodyn do ciebie ino do mie!