Policja i złodzieje

Ocena: 2 (liczba głosów: 4)

Dodane 10 maja 2011 o 17:36 przez hehehe

- Gdzie byłeś tak długo?
- W komisariacie. Zatrzymali mnie, za wolno jechałem.
- Od kiedy to zatrzymują za wolną jazdę?
- Radiowóz mnie dogonił...
Zapyty.pl Zapyty.pl

Kobiety

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 11 maja 2011 o 04:24 przez hehehe

Jedzie kobieta samochodem. Nagle usłyszała głośny hałas na zewnątrz, zatrzymała się, wychodzi z samochodu i patrzy wokół. Zobaczyła na ziemi jakąś część, dźwiga ją z trudem próbując dopasować ją gdzie się da. Nie mogąc znaleźć miejsca, z którego odpadła, zataszczyła część na tylne siedzenie i jedzie do mechanika.

Po przeglądzie mechanik mówi:

- Samochód w zupełnym porządku, ale ten właz kanalizacyjny trzeba zawieźć na miejsce..

PRL

Ocena: 2 (liczba głosów: 4)

Dodane 11 maja 2011 o 07:48 przez hehehe

- Tata, tata! Ruscy polecieli na Księżyc!!

- Wszyscy?

- Nie, trzech.

- To co mi gówniarzu głowę zawracasz!!!

Kobiety

Ocena: 4 (liczba głosów: 4)

Dodane 11 maja 2011 o 15:12 przez hehehe

W Kołobrzegu na dreptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczną wagę, wrzuca monetę... i z niezadowoleniem ogląda wydrukowany wynik.

Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę - znów niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzkę - wynik ważenia znowu niezadowalający.

Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? - na to podchodzi przyglądający się temu facet i wręczając jej garść monet mówi:

- Niech pani kontynuuje - ja stawiam!
sex randki

Wojsko

Ocena: 5 (liczba głosów: 5)

Dodane 9 maja 2011 o 05:24 przez hehehe

Jaka ksiązka odmieniła życie największej ilości ludzi?

- Książeczka wojskowa.

Alkohol

Ocena: 3 (liczba głosów: 5)

Dodane 9 maja 2011 o 18:36 przez hehehe

- Często pijesz?

- Od czasu do czasu...

- To znaczy?

- Od czasu jak knajpę otworzą, do czasu jak ją zamkną

Mężczyźni

Ocena: 5 (liczba głosów: 5)

Dodane 10 maja 2011 o 02:00 przez hehehe

- Patrycja, Po litrze to z ciebie nawet niezła laska...

- Roman, zwariowałeś? To ja, Bronek!

Rosja i Rosjanie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 28 kwietnia 2011 o 13:48 przez hehehe

Lata dziewięćdziesiąte. Z katastrofy rosyjskiego statku na dziką wyspę przypływa szalupą garstka uratowanych marynarzy. Z krzaków wypadają ludożercy, otaczają ich i oznajmiają, że zostaną wszyscy zjedzeni. Najstarszy stopniem bosman zaczyna negocjacje:

- Czy u was rewolucja była?

- Nie - odpowiada zaskoczony kacyk.

- A kolektywizacja? - drąży bosman.

- Nie - coraz bardziej niepewnym głosem mówi kacyk.

- A kult jednostki?

- Nieee!!!!

- A czyny społeczne w dzień urodzin Lenina? Też nie???

- Nie.

- No to skąd w was takie, kurwa, zezwierzęcenie?

Religijne

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 28 kwietnia 2011 o 16:12 przez hehehe

Prałatowi Henrykowi ktoś ukradł z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy prałat pyta parafian:

- Kto ma ptaszka?

Podnosi się las męskich rąk.

- Nie o to mi chodzi - mówi prałat. - Kto widział ptaszka?

Podnosi się las kobiecych rak.

Prałat wkurzony:

- Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka?

Wszyscy ministranci podnoszą ręce.