Mężczyźni

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 19 lipca 2011 o 21:12 przez hehehe

Ojciec z synem poszli na krytą pływalnię. Po wyjściu z basenu ojciec stanął pod prysznicem, żeby zmyć resztki chloru, a synek bawiąc się biegał koło niego. W pewnej chwili maluch pośliznął się na mydle. W ostatniej chwili ratując się przed upadkiem, złapał się za ojcowego ptaka, podciągnął się trochę i pobiegł dalej. Tatko popatrzył czule na pociechę i pomyślał:

"No, a gdyby był dziewczynką i myłby się teraz z matką to by się wziął i wypierd*lił..."
Zapyty.pl Zapyty.pl

Małżeństwo

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 20 lipca 2011 o 00:24 przez hehehe

Kobieta pyta męża:
- Dlaczego nasz sąsiad tak klnie?
- Albo mu pies uciekł, albo żona wróciła...

Zakonnice i mnisi

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 20 lipca 2011 o 00:48 przez hehehe

W przepełnionym autobusie:

- Panie, ja nie jestem kobietą, jestem mnichem w habicie!

Po kilku minutach:

- I co? Przekonał się pan wreszcie?

Wąchock

Ocena: 2 (liczba głosów: 4)

Dodane 21 lipca 2011 o 13:12 przez hehehe

- Dlaczego w Wąchocku zdjęli światła że skrzyżowań?
- Bo sołtys robi dyskotekę...
sex randki

Prawnicy

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 21 lipca 2011 o 20:48 przez hehehe

Starszy człowiek potrzebuje przeszczepu serca i omawia różne opcje z lekarzem. Lekarz mówi:

- Mamy trzech potencjalnych dawców. Pierwszy to młody, zdrowy kulturysta, który zginął w wypadku samochodowym. Drugi to biznesmen w średnim wieku, który nigdy nie pił i nie palił, a zginął lecąc swoim prywatnym odrzutowcem. Trzecim dawcą jest prawnik, który umarł po 30 - letniej praktyce. Którego pan wybiera?

- Wezmę serce prawnika.

Po udanej transplantacji lekarz pyta pacjenta, dlaczego wybrał serce prawnika.

- To proste - mówi facet - Chciałem mieć serce, które nie było używane.

Wąchock

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 22 lipca 2011 o 00:00 przez hehehe

- Dlaczego w Wąchocku wszyscy chodza w kaskach?
- Bo urwał się sznur w dzwonnicy i kościelny rzuca kamieniami.
- Bo sołtys wjechał pługiem na minę, sołtys już spadł, pług jeszcze nie.
- Bo wczoraj w telewizji podali że ciśnienie spadnie.

Czarny humor

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 26 lipca 2011 o 23:03 przez kruszonnu

Przychodzi mały murzynek do domu. Przechodzi obok matki, a ta go zatrzymuje i mówi:
- Chuchnij!
- Nie no, mamo...
- Chuchnij! - naciska matka.
- Nie będę i tyle...!
- Chuchnij!!!
I mały murzynek chucha
- Chu....
- Jadłeś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Szymonces

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 27 lipca 2011 o 04:36 przez hehehe

Krawiec damski Benis Litman, najdowcipniejszy spośród rzemieślników stanisławowskich, zwykł był powtarzać: "Nie suknia zdobi człowieka!". Toteż partaczył jak się dało.

Pewnego razu niezadowolona klientka zaskarżyła go do sądu o zwrot pieniędzy za materiał.

Sędzia przesłuchuje pozwanego:

- Nazwisko?

- Litman.

- Imię?

- Proszę wysokiego sądu! U nas, Żydów, imię to sprawa bardzo skomplikowana.

- Dlaczego skomplikowana?

- Proszę tylko posłuchać! Ja się nazywam po żydowsku Bajnisz, to znaczy po polsku Benis. W chederze nazywali mnie Berel-cap, w synagodze - reb Ber. Na szyldzie warsztatu nazywam się Bernard, a moja żona nazywa mnie idiotą.

Wice śląskie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 29 lipca 2011 o 20:12 przez hehehe

Roz jeden górnik kupił synowi gitarę, ale bez strun. Synek pado:

- Ojciec, po co mi gitara bez strun?

- Naprzód pokoż co umiesz. Jak się nauczysz grać, to ci i struny kupię.