Dowcipy z kategorii - Małżeństwo

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 6 kwietnia 2012 o 03:36 przez hehehe

O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju. Klawiaturą rozbiła 22-calowy monitor, wszystkie płyty DVD porysowała i podeptała swoimi pantoflami. Obudowę komputera potraktowała zapalarką do gazu, a drukarkę utopiła w wannie. Potem wróciła do sypialni, do cieplej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża. Była przeświadczona , że już teraz cały wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość. Zasnęła. Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny...
Zapyty.pl Zapyty.pl

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 5 kwietnia 2012 o 12:12 przez hehehe

- Twoja żona opowiada, ze kupisz jej na imieniny futro z norek...
- Aaaa, niech sobie opowiada...

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 4 kwietnia 2012 o 07:24 przez hehehe

Żona do męża:

- Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuz za mną...

Mąż:

- Zawsze się spóźniał...

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 2 kwietnia 2012 o 04:24 przez hehehe

Spotyka się dwóch dawnych kumpli:

- Słyszałem, że się ożeniłeś.

- Tak, dwa miesiące temu.

- No i jak to jest?

- Cudownie - odpowiada żonkoś. Nawet sobie nie wyobrażasz jak!Przychodzisz z roboty zmęczony, głodny, zły a tu mieszkanie

wysprzątane, gorący obiad podany, na stole kwiaty. Zaczynasz jeść a obok piękna kobieta, wesoło ci szczebiocze i szczebiocze i szczebiocze... pierdolnięta idiotka!
sex randki

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 30 marca 2012 o 19:00 przez hehehe

Miłosć sprawia, że człowiek normalny wykonuje różne zwariowane rzeczy.

Wielu przykładowo ożeniło się.

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 28 marca 2012 o 19:12 przez hehehe

Facet spotkał piękną blondynkę i postanowił, że musi się z nią szybko ożenić. Ona na to:

- Ale nie znamy się wcale.

- To nic, będziemy się poznawać po ślubie.

Zgodziła się więc, pobrali się i wyjechali w podróż poślubną w świetne miejsce. Pewnego dnia, kiedy leżeli nad basenem, facet wstał ze swojego ręcznika, wspiął się na 10-metrową trampolinę, wykonał dwa duże podskoki, potem trzy obroty, wyprostował się i jak nóż przeciął powierzchnię wody. Po kilku takich demonstracjach, wrócił do żony i położył się obok.

- To nadzwyczajne! wykrzyknęła.

On na to:

- Byłem mistrzem olimpijskim w skokach do wody. Widzisz, mówiłem ci, że będziemy się poznawać w trakcie małżeństwa.

Blondynka wstała i wskoczyła do wody. Po 50 długościach basenu wyskoczyła z wody i bez tchu położyła się obok męża.

- To było nadzwyczajne! Byłaś mistrzynią w pływaniu na wytrzymałość?

- Nie. Byłam dziwką w Portland, w stanie Oregon i pracowałam po dwóch stronach rzeki Columbia.

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 26 marca 2012 o 14:00 przez hehehe

Młody koleś miał się właśnie ożenić i pyta dziadka o seks. Zapytał, jak często powinno się to robić. Dziadek powiedział, że kiedy jesteś młodym małżonkiem, chcesz robić to cały czas i możesz robić to nawet kilka razy dzienie. Potem, zapotrzebowanie zmniejsza się i robisz to raz na tydzień. A kiedy jesteś starszy, robisz to może z raz na miesiąc. Kiedy jesteś naprawdę stary, masz szczęście, jeśli robisz to raz na rok... może w rocznicę. Koleś pyta dziadka:

- A jak jest teraz z tobą i babcią?

Dziadek na to:

- Och, mamy tylko seks oralny.

- A co to jest?

- Hm, babcia idzie do swojej sypialni, ja do swojej, potem ona krzyczy: "Pierdol się!", a ja jej odkrzykuję: "Ty też się pierdol!".

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 26 marca 2012 o 13:48 przez hehehe

Narzeka facet do kumpla:

- Miałem wszystko - pieniądze, piękny dom, duży samochód, miłość pięknej kobiety i nagle, fruu, wszystko zniknęło!

- Co się stało? - pyta kumpel.

- Moja żona się dowiedziała.

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 24 marca 2012 o 17:12 przez hehehe

W szpitalu:
- Dlaczego do tej pory nie odwiedziła pana żona?
- Bo ona też leży w szpitalu.
- Tragedia rodzinna?
- Tak, ale ona pierwsza zaczęła.

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 19 marca 2012 o 13:00 przez hehehe

Po hucznym weselu odbywającym się w hotelowej restauracji, młoda para wynajmuje sobie pokój, żeby jak najszybciej doszło do "konsumpcji związku". Zdenerwowany pan młody drżącymi rękami nie może trafić kluczem w dziurkę zamka. Żona stoi za nim i kręcąc głową mruczy z ironią:

- Nooo, nieźle się zapowiada...