Czarny humor

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 26 lipca 2011 o 23:03 przez kruszonnu

Przychodzi mały murzynek do domu. Przechodzi obok matki, a ta go zatrzymuje i mówi:
- Chuchnij!
- Nie no, mamo...
- Chuchnij! - naciska matka.
- Nie będę i tyle...!
- Chuchnij!!!
I mały murzynek chucha
- Chu....
- Jadłeś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zapyty.pl Zapyty.pl

Szymonces

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 27 lipca 2011 o 04:36 przez hehehe

Krawiec damski Benis Litman, najdowcipniejszy spośród rzemieślników stanisławowskich, zwykł był powtarzać: "Nie suknia zdobi człowieka!". Toteż partaczył jak się dało.

Pewnego razu niezadowolona klientka zaskarżyła go do sądu o zwrot pieniędzy za materiał.

Sędzia przesłuchuje pozwanego:

- Nazwisko?

- Litman.

- Imię?

- Proszę wysokiego sądu! U nas, Żydów, imię to sprawa bardzo skomplikowana.

- Dlaczego skomplikowana?

- Proszę tylko posłuchać! Ja się nazywam po żydowsku Bajnisz, to znaczy po polsku Benis. W chederze nazywali mnie Berel-cap, w synagodze - reb Ber. Na szyldzie warsztatu nazywam się Bernard, a moja żona nazywa mnie idiotą.

Wice śląskie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 29 lipca 2011 o 20:12 przez hehehe

Roz jeden górnik kupił synowi gitarę, ale bez strun. Synek pado:

- Ojciec, po co mi gitara bez strun?

- Naprzód pokoż co umiesz. Jak się nauczysz grać, to ci i struny kupię.
sex randki

Polityczne

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 29 lipca 2011 o 21:12 przez hehehe

- Czym się różni magister Kwaśniewski od ufoludków?
- Niektórzy już widzieli ufoludki, a dyplom Kwaśniewskiego jeszcze nikt.

Blondynki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 29 lipca 2011 o 23:12 przez hehehe

Wiesz, niedawno w Warszawie miał się odbyć zjazd cnotliwych blondynek.
- I co?
- No i nie odbył się! Jedna nie przyszła, bo padał deszcz, a druga, bo nie miała czasu...

Małżeństwo

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 31 lipca 2011 o 09:24 przez hehehe

- O co tak się wczoraj twoja żona awanturowała?
- To z powodu listu.
- Zapomniałeś wysłać?
- Nie, zapomniałem zniszczyć!

Wycieczki i turystyka

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 31 lipca 2011 o 20:12 przez hehehe

Na pustyni wyczerpany turysta pyta Beduina:

- Jak dojść do Kairu?

- Cały czas prosto, a w czwartek w prawo.