Dowcipy z kategorii - Blondynki

Blondynki

Ocena: -2 (liczba głosów: 2)

Dodane 14 listopada 2010 o 16:38 przez DeeM

Młody mąż wraca do domu z pracy, patrzy, a jego żona, blondynka spazmatycznie szlocha.
- Czuję się okropnie - mówi do niego - Prasowałam twój garnitur i wypaliłam wielką dziurę na tyle twoich spodni.
- Nie przejmuj się tym - pociesza ją mąż - Pamiętasz, mam drugie spodnie do tego garnituru.
- Tak, na szczęście! - mówi żona wycierając łzy - Dzięki temu mogłam naszyć łatę.
Zapyty.pl Zapyty.pl

Blondynki

Ocena: -2 (liczba głosów: 2)

Dodane 14 listopada 2010 o 16:37 przez DeeM

Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste...
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- OK, no to oleję.

Blondynki

Ocena: -1 (liczba głosów: 3)

Dodane 14 listopada 2010 o 16:37 przez DeeM

Dwie blondynki przeglądają kalendarz:
- Zobacz! Jutro jest Maksymiliana. Znamy jakiegoś Maxa?
- Tak, Ibuproma.

Blondynki

Ocena: -2 (liczba głosów: 2)

Dodane 14 listopada 2010 o 16:36 przez DeeM

Co oznacza dla blondynki termin "bezpieczny seks"?
- Dokładne zamknięcie drzwi samochodu.
sex randki

Blondynki

Ocena: -2 (liczba głosów: 2)

Dodane 14 listopada 2010 o 16:36 przez DeeM

Dwie blondynki stoją nago przed lustrem. Jedna z nich ma czarne owłosienie łonowe.
- Widzisz – mówi do drugiej - taka całkiem głupia to ja nie jestem!