Dowcipy z kategorii - Inne

Inne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 2 lipca 2011 o 12:52 przez Sashenka7

Zapytano raz Hemingwaya, co to jest szczęście.
- Szczęście - to dobre zdrowie i słaba pamięć - odpowiedział pisarz.
Zapyty.pl Zapyty.pl

Inne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 2 lipca 2011 o 12:51 przez Sashenka7

Poproszono kiedyś Herberta Wellsa, by wyjaśnił, co to jest telegraf.
- Wyobraźcie sobie gigantycznego kota - powiedział pisarz - którego ogon znajduje się w Liverpool, a
głowa w Londynie. Gdy kotu nadepnął na ogon, rozlega się miauczenie. Właśnie tak działa telegraf.
- A co to jest telegraf bez drutu?
- To samo, tylko bez kota - odpowiedział Wells.

Inne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 2 lipca 2011 o 12:50 przez Sashenka7

Do Marka Twaina przyszedł dziennikarz i powiedział, że słyszał, jakoby pisarz pracował nad wielkim
dziełem dramatycznym. Chciał wiedzieć, jak daleko posunęła się praca. Twain odpowiedział:
- Może pan napisać w swojej gazecie, że piszę dramat składający się z czterech aktów i trzech
antraktów, oraz że już ukończyłem wszystkie antrakty.

Inne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 2 lipca 2011 o 12:49 przez Sashenka7

Pisarz Gottfried Keller pił o wiele za dużo wina, niż na to pozwalał stan jego zdrowia. Lekarz zwrócił
mu taktownie uwagę, żeby zmniejszył ilość spożywanych płynów. Keller zasępił się na chwilę, po czym powiedział z uśmiechem:
- Oczywiście, panie doktorze, od dzisiaj nie będę jadł zupy.
sex randki

Inne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 2 lipca 2011 o 12:49 przez Sashenka7

Andersen ubierał się bardzo niedbale. Pewnego razu jakiś złośliwiec zapytał:
- Ten żałosny przedmiot na pańskiej głowie nazywa pan kapeluszem?
Wielki baśniopisarz nie dał się wyprowadzić z równowagi i spokojnie odpowiedział:
- A ten żałosny przedmiot pod pańskim kapeluszem nazywa pan głową?

Inne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 2 lipca 2011 o 12:47 przez Sashenka7

Ktoś zapytał Heinego, czym był zajęty przed obiadem.
- Przeczytałem wiersz, który napisałem wczoraj, i w jednym miejscu postawiłem przecinek.
- A po obiedzie?
- Przeczytałem ten wiersz jeszcze raz i skreśliłem przecinek, bo okazał się zbyteczny.

Inne

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 2 lipca 2011 o 12:47 przez Sashenka7

W Weimarze spotkali się na wąskiej ścieżce w parku Goethe i pewien krytyk literacki. Zobaczywszy
Goethego, krytyk warknął:
- Nie ustępuję drogi durniom.
- A jak tak - odpowiedział Goethe i zszedł na bok.

Inne

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 26 maja 2011 o 06:55 przez suchini7

Prezes wielkiej międzynarodowej korporacji wezwał do siebie jednego ze swoich ludzi:
- Słuchaj - mówi. -Pół roku temu zaczynałeś u mnie jako kurier, po miesiącu zostałeś kierownikiem działu, następnie kierownikiem regionu, a potem głównym koordynatorem na terenie Polski. Po czterech miesiącach pracy awansowałeś na wiceprezesa. Postanowiłem odejść na emeryturę i chcę żebyś to Ty został prezesem. Co Ty na to?
- Dziękuję.
- Tylko dziękuje?
- Dziękuje tato

Inne

Ocena: 0 (liczba głosów: 2)

Dodane 21 kwietnia 2011 o 14:57 przez ewcia401

Wraca móż do domu i zastaje swoją żonę nago.
Pyta:
Co ty robisz?
-No bo ja nie mam się w co ubrać
Mąż zagląda do szafy
-Jak to nie masz w co: jedna sukienka, druga sukienka, trzecia sukienka, cześć Franek, czwarta sukienka..


Inne

Ocena: 3 (liczba głosów: 7)

Dodane 31 stycznia 2011 o 15:22 przez suchini7

Jedzie Facet na maxa załadowaną ciężarówką i pech chciał ze zaklinowała mu się pod mostem. Wychodzi ogląda co by tu zrobić żeby ruszyć dalej a w tym czasie zjawia się patrol policji w radiowozie I Policjant z uśmiechem pyta :
- Co zaklinowało się ?
A kierowca cedząc przez zęby:
- Nie kurwa most wiozę tylko się paliwo skończyło!