Dowcipy w poczekalni

Na stronę główną trafią tylko najlepsze, które uzbierają odpowiednią ilość punktów. Po przeczytaniu dowcipu kliknij "dobre" lub "słabe" w zależności od tego co o nim sądzisz. Oceniaj dowcipy i decyduj, które dostaną się na stronę główną!

Kobiety

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 12 lutego 2013 o 00:19 przez diver22

W dawnych czasach kobieta chciała ćwiczyć jogę.Niestety mąż jej w domu nie pozwalał.Wyjechała do innego miasta.Zamknęła się w hotelowym pokoju,otwiera podręcznik do nauki yogi i czyta punkt pierwszy.Należy rozebrać się do naga...tak zrobiła.Czyta punkt drugi:- należy stanąć na rękach- ręce zgiąć lekko w łokciach- głowę przepleść między nogami- nogi zgiąć w kolanach pod kontem prostym.Z tej akrobatycznej pozycji czyta punkt trzeci- należy tak stać i kontemplować 2 godziny.Cóż robić...stoi i kontempluje.Zbliża się godzina pierwsza.Boy hotelowy biega po pokojach,uchyla drzwi i woła...obiadek,obiadek.Uchyla do niej i......Jezus Maria ( woła przerażony)......biegnie do kierownika.Panie kierowniku...wiesz pan...ten facet z pod siódemki z brodą...se gardło poderżnął.!!!!
Zapyty.pl Zapyty.pl

Marynarze

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 lutego 2013 o 23:45 przez diver22

Statek dobija do portu.Dwóch marynarzy rozmawia.Powiedz stary jak ty wracasz do domu po tak długim rejsie jak ten.Całe 8 miesięcy.Wiesz - ja zawsze z portu dzwonię do domu,że jestem.Potem nie spieszę się.Jak wchodzę do domu- gorąca kolacja,żona przygotowana.Pół litra na stole....a ty?Ja - nigdy nie dzwonię.Wsiadam w taksówkę.Każę zatrzymać się za rogiem.Potem cichutko podchodzę do drzwi,stawiam torbę,naciskam dzwonek i szybko biegnę pod okno.( mieszkam na parterze)Jeszcze się k...nie zdarzyło bym komuś w mordę nie dał.!!!!

Baca

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 9 lutego 2013 o 18:21 przez diver22

Idzie turysta w tatrach nagle widzi bacę zakopanego po szyję w śniegu. Baco - nie zimno wam?niiiA co ciepło wam?niiiTo jak wamGenek

Kobiety

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 9 lutego 2013 o 17:43 przez diver22

W dawnych czasach kobieta chciała dostać się do klasztoru.Wszystkie formalności załatwiła,ale została ostatnia.Sprawdzenie,czy cnotliwa,czy nie?Niestety specjalista stwierdził - nie cnotliwa.Przyszła do domu.Zamknęła się w pokoju i płacze.Wchodzi matka - córko dlaczego płaczesz?Mamo nie przyjmą mnie bo nie jestem cnotliwa.Córciu,ja to wiem i trzy wsie okoliczne też,ale coś zaradzimy.Matka poszła do sklepu.Kupiła boczek.Wykroiła z niego błonę.Jakoś jej przykleiła i mówi..idż,powiedz,że się pomylił.Gostek sprawdza,sprawdza,w końcu bierze lupę z kilku centymetrów się przygląda i mówi:Cholera,piętnaście lat pracuję w swoim fachu ale takie błony z pieczątką WSS-u jak żyję nie widziałem
sex randki

Baca

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 6 września 2012 o 09:14 przez mini

Baco Baco Bacoo!! Woła sąsiad!!
Co je pyta baca ??
baco za twoim domem na Twoich deskach twoją babę dupczą!!
Baca biegnie co sił w nogach po czym mówi ufff to nie moje deski.

Mężczyźni

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 6 września 2012 o 09:07 przez mini

Przychodzi pijany chłop do domu.
Zamknął drzwi i na całe gardło z progu krzyczy:
- Przyszedłeeeeeemm!
Ostrym ruchem nogi, zrzuca lewego buta, ten ulatuje w koniec korytarza, potem zrzuca prawego, który zostawiwszy na suficie ślad podeszwy, pada na podłogę.
Silnie klnąc pod nosem i czepiając się rękoma ścian, przechodzi do kuchni, gdzie wywraca stół, taborety i rozbija naczynia.
- Kuurrwa przyszedłemmmm!
Następnie przechodzi do pokoju, zrzuca z półek wszystkie książki, wywraca telewizor, bije kryształową wazę i znowu na całe gardło:
- W domuu jestemmm!
Przechodzi do sypialni, zrywa z łóżka prześcieradło, rzuca je na podłogę i depcze nogami.
- Przyszedłeeemm... W domuuu jeestemmm!
Nareszcie opadłszy z sił, pada plecami na łóżko i wzdycha:
- Jak zajebiście być kawalerem. ;)

Inne

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 6 września 2012 o 09:03 przez mini

Rozmawia sobie dwóch żuli na ławce, Zdzisiek i Waldek.
-Ty Walduś słuchaj jak ostatnio wychujałem policjanta.
-No dawaj, opowiadaj.
-Więc jak zwykle lekko wcięty stoję sobie w bramie i jak mi nagle nie zachce się szczać. Ale mówię pierdole szczam w bramie. Szczam sobie szczam i nagle ktoś mnie w ramie klepie. Odwracam się a tam policjant. No i on do mnie żebym przestał.
- No i co zrobiłeś?
-Powiem Ci że go w chuja zrobiłem bo schowałem a nie przestałem.

Zwierzęta

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 15 maja 2012 o 09:29 przez alka102

mały mol pora z pierwszy wyleciał z szafy zrobił kółko i do szafy tata mol pyta jak było mały NATO
wszyscy klaskali

Złote myśli

Ocena: 0 (liczba głosów: 2)

Dodane 18 kwietnia 2012 o 18:36 przez hehehe

Dyplomacja to sztuka mówienia "Miły piesek!" do czasu znalezienia odpowiedniego kamienia.