Dowcipy w poczekalni

Na stronę główną trafią tylko najlepsze, które uzbierają odpowiednią ilość punktów. Po przeczytaniu dowcipu kliknij "dobre" lub "słabe" w zależności od tego co o nim sądzisz. Oceniaj dowcipy i decyduj, które dostaną się na stronę główną!

Blondynki

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 kwietnia 2012 o 22:00 przez hehehe

Jak się nazywa blondynka pomiędzy dwoma brunetkami?
- Przepaść intelektualna.
Zapyty.pl Zapyty.pl

Chuck Norris

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 kwietnia 2012 o 21:48 przez hehehe

Chuck wynalazł perpetum mobile. Ale kopnął je z półobrotu, nim ktokolwiek zdołał zobaczyć jak je skonstruować.

Szymonces

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 kwietnia 2012 o 21:00 przez hehehe

Dwóch właścicieli firm z branży odzieżowej je razem lunch. Goldstein mówi do kolegi:

- Zeszły tydzień był najgorszym tygodniem w moim życiu...

- Co się stało ?? - pyta Birnbaum

- Pojechałem z żoną na wakacje na Florydę, padało przez 7 dni i nocy, więc moja żona spędzała czas na zakupach, wydała kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Gdy wróciłem do Nowego Jorku okazało się, że ta świnia, mój przyrodni brat - księgowy - wykiwał mnie na milion dolarów, a na koniec, gdy w poniedziałek przyszedłem rano do pracy zobaczyłem jak mój rodzony syn, na moim własnym biurku dyma moją najlepszą modelkę...

- I ty myślisz, że miałeś zły tydzień ?? - odpowiada Birnbaum - mój był dużo gorszy...Pojechałem z żoną na wakacje na Florydę, padało przez 7 dni i nocy, więc moja żona spędzała czas na zakupach, wydała kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Gdy wróciłem do Nowego Jorku okazało się, że ta świnia, mój kuzyn - księgowy - wykiwał mnie na milion dolarów, a na koniec, gdy w poniedziałek przyszedłem rano do pracy zobaczyłem jak mój rodzony syn, na moim własnym biurku dyma moją najlepszą modelkę...

- Jak możesz mówić, że twój tydzień był gorszy od mojego ?? - oburzył się Goldstein - przecież były identyczne...

- No wiesz !!?? - powiedział jeszcze bardziej oburzony Birnbaum - przecież ja szyję ubranka dla psów.

Szymonces

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 kwietnia 2012 o 20:12 przez hehehe

Dlaczego Żydzi zawsze odpowiadają pytaniem na pytanie?

- A dlaczegóżby nie?
sex randki

Fraszki

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 kwietnia 2012 o 19:48 przez hehehe

Mój najmilszy radca



fraszka na żonę

Nawet gdy chcę ją zdradzić,

To muszę się jej radzić.

(Jan Sztaudynger)

Rosja i Rosjanie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 kwietnia 2012 o 19:12 przez hehehe

Dzwonek do drzwi. Na progu stoi dwóch barczystych mężczyzn. - "Opiekunów" wzywaliście?

- Nie.

- To płacicie pięćset rubli, za fatygę...

Polityczne

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 kwietnia 2012 o 18:00 przez hehehe

Leci samolot, nagle awaria, samolot zaczyna spadać. Stewardesa podchodzi do Francuza:
- Niech pan skoczy i odciąży samolot, uratuje pan wielu ludzi.
Francuz pomyślał, wypił całe wino, wyruchał wszystkie brunetki, krzyknął "Viva la France!" i skoczył.
Samolot spada dalej. Stewardesa prosi Amerykanina. Amerykanin pomyślał, wypił całą whisky, wyruchał wszystkie blondynki, krzyknął "God bless the USA!" i skoczył. Samolot dalej spada. Stewaresa podchodzi do Polaka:
- Niech pan skoczy uratuje pan nas!
- Nie ma mowy!
- No niech pan skoczy będzie pan bohaterem...
Polak pomyślał, wypił wszystko co się dało wypić, wyruchał wszystko co się rusza, krzyknął "Niech żyje Mozambik!" i wyrzucił Murzyna stojącego obok...

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 11 kwietnia 2012 o 17:12 przez hehehe

Antek i Francek wybrali sie do fryzjera. Antek pado po drodze:

- Ty Francek, jakbyś mi tak gwóźdź wbił do głowy, to by se fryzjer zepsuł maszynkę, wyłomoł by zęby, zrobimy to?

- Dobrze pado Francek, bierz i wal!

Antek wziął gwóźdź i chce wbić, ale Francek coś sie zatrząsł.

- Co to? Strach cie oblecioł!

- Nie, ino tak myślę, żebyś tego gwoździa nie minął, bo bych wtedy pieronie prosto w łeb dostoł!