Statystyki dowcipów:
594
4415
1
Statystyki użytkownika:
0
0
Pokaż dowcipy użytkownika: wszystkie | główna | poczekalnia | odrzucone | ulubione

Dowcipy użytkownika:

Wojsko

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 14 lipca 2011 o 08:48 przez hehehe

Syn Pani Braun wraca z wojska.

- Jak tam było Hans? - pyta mama

- Dobrze.

- A nie wymyślali ci czasem?

- Mnie nie, ale mamie...

Porucznik Rżewski

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 16 lipca 2011 o 01:12 przez hehehe

W dniu urodzin Rżewskiego Natasza Rostowa zaprosiła go do siebie

zdradzając, że ma dla niego prezent. Gdy znaleźli się sami, zrzuciła suknię i stanęła przed Rżewskim naga, ozdobiona tylko kokardką w intymnym miejscu. Rżewski zawijając rękaw zapytał:

- Głęboko on?

Blondynki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 17 lipca 2011 o 07:48 przez hehehe

Do drzwi domu blondynki pukają sąsiadki. Blondynka pyta:
- Kto tam?
- Sąsiadki!
Blondynka odpowiada:
- Nie, nie ma siatek!

Religijne

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 17 lipca 2011 o 08:48 przez hehehe

Czemu Mojżesz przeprowadził Żydów przez pustynię?
Bo przez miasto się wstydził!

Złote myśli

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 17 lipca 2011 o 09:00 przez hehehe

Piwo - jaki to wspaniały wynalazek! Koło oczywiście też, ale koło z czipsami to jednak nie to.

Głupie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 11 lipca 2011 o 05:00 przez hehehe

Co to jest? poeta, blondynka, poeta
Odpowiedz: Kazimierz Przerwa - Tetmajer

Zakonnice i mnisi

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 11 lipca 2011 o 21:24 przez hehehe

Siostra Przełożona udając się na poranne modlitwy, minęła po drodze dwie młode zakonnice, które właśnie z porannych modlitw wracały. Mijając, pozdrowiła je:

- Dzień dobry dziewczęta, niech Bóg będzie z Wami.

- Dzień dobry Siostro Przełożona, Bóg z Tobą.

Kiedy młódki oddalały się Siostra Przełożona usłyszała jak jedna z nich mówi:

- Chyba wstała ze złej strony łóżka.

Zaskoczyło to Siostrę Przełożoną, ale zdecydowała się nie zgłębiać tematu, poszła dalej. Idąc korytarzem spotkała dwie Siostry, które nauczały już w klasztorze od kilku lat. Po wymianie powitań (Dzień dobry, Bóg z Tobą/Wami...) Siostra Przełożona znowu odchodząc usłyszała jak jedna mówi do drugiej:

- Siostra Przełożona chyba wstała dziś nie z tej strony łóżka. Zmieszana Siostra Przełożona zaczęła się zastanawiać czy może mówiła opryskliwie, albo jej spojrzenie było nie takie jak powinno... Rozmyślając tak podążała do kaplicy. Wtedy na schodach ujrzała Siostrę Marie, lekko przygłuchą, najstarszą zakonnicę w klasztorze. Siostra Maria pomalutku, schodek po schodku wchodziła na gore. Siostra Przełożona miała dużo czasu aby uśmiechnąć się i wyglądać na szczęśliwą, podczas pozdrawiania Siostry Marii.

- Siostro Mario, cieszę się że Cię widzę w ten piękny poranek. Będę się modliła do Boga, abyś miała dziś piękny dzień!

- Witam Cię Siostro Przełożona, i dziękuje. Widzę, że wstałaś dziś ze złej strony łóżka.

To stwierdzenie powaliło Siostrę Przełożoną na kolana.

- Siostro Mario, co ja takiego zrobiłam? Staram się być miła, a już trzeci raz dzisiaj słyszę, że wstałam nie tą stroną łóżka.

Siostra Maria zatrzymała się, spojrzała Siostrze Przełożonej w oczy i rzekła:

- Och, nie bierz tego do siebie, po prostu włożyłaś pantofle Ojca Michała...