Statystyki dowcipów:
594
4415
1
Statystyki użytkownika:
0
0
Pokaż dowcipy użytkownika: wszystkie | główna | poczekalnia | odrzucone | ulubione

Dowcipy użytkownika:

Fraszki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 8 lipca 2011 o 20:24 przez hehehe

Atak i obrona



Atakował ją młodzieniec,

A bronił jej rumieniec.

(Jan Sztaudynger)

Zwierzęta

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 8 lipca 2011 o 20:36 przez hehehe

Siedzą sobie dwie myszki polne przy worku ziarna w stodole i jedna mówi:

- Wiesz, poznałam wczoraj super faceta, jest taki przystojny, inteligentny, doskonale się dogadujemy, o wiesz, mam nawet jego zdjęcie - popatrz.

Druga mysz patrzy uważnie na zdjęcie:

- Przecież to cholerny nietoperz!

- Buuuuuuuu, a mówił, że jest pilotem!!!

Szymonces

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 8 lipca 2011 o 22:36 przez hehehe

Schadken idzie do biedaka i mówi:

- Chcę zorganizować wesele dla Twojego syna.

- Ale ja nigdy nie wtrącam się w życie mojego syna... - odpowiada biedak.

- Ale ona jest córką Rotszylda!

- Aaaa, no chyba że tak...

Następnie Schadken idzie do Rotszylda i mówi:

- Chcę zorganizować wesele dla Twojej córki.

- Ale ona jest za młoda... - odpowiada Rotszyld

- Ale ten chłopak jest już wiceprezesem banku!

- Aaaa, no chyba że tak...

Następnie Schadken idzie do prezesa banku i mówi:

- Mam dla Pana wiceprezesa.

- Ale ja już mam mnóstwo wiceprezesów... - odpowiada prezes.

- Ale ten chłopak jest zięciem Rotszylda!

- Aaaa, no chyba że tak...

Wice śląskie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 9 lipca 2011 o 00:36 przez hehehe

- Francek skąd mosz nowy rower?

- Ach wiesz byłech z Mariką na kąpielisku. Kąpalimy my sie, potem całowali my sie, potem my sie już zaś kąpali, a potem... Marika powiedziała: "A teroz se Francik weź to na co mosz ochotę". No to mie nie trza dwa razy godać. Łaps za koło i już moje.

Wąchock

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 9 lipca 2011 o 04:36 przez hehehe

- Dlaczego sołtys trzyma pusta butelkę w lodowce?
- Dla gości, którym nie chce się pić.

Wice śląskie

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 9 lipca 2011 o 12:12 przez hehehe

Antek pracowoł na nockę, na pochylni z dwoma kumplami. Kiedyś powiedzieli mu, że jego staro zdradzo go i poradzili mu, żeby w połowie szychty poszoł zobaczyć do dom. Antek rzeczywiście w połowie szychty polecioł do dom. Patrzy przez dziurkę od klucza i widzi, że z jego babą siedzi sztajger. Prędko polecioł nazod i pado do kumpli:

- Wy pierony! Wyście chcieli, żeby on mie widzioł i zapisoł mi bumelkę. Co!?

Szymonces

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 9 lipca 2011 o 12:48 przez hehehe

Icek spotyka Majera:

- Gdzie pracujesz?

- Nigdzie...

- A co robisz?

- Nic...

- Jak Boga kocham, fajne zajęcie.

- Tak, tylko, że ogromna konkurencja.

Studenci i studia

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 9 lipca 2011 o 14:36 przez hehehe

Na egzaminie z informatyki profesor z widocznym niesmakiem słucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca się do swego psa leżącego pod biurkiem:
- Azor! Wyjdź, bo zgłupiejesz!

Blondynki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 9 lipca 2011 o 14:48 przez hehehe

Dlaczego jak jest zimno, to blondynki stają w kącie?
- Bo tam jest 90 stopni.