Statystyki dowcipów:
594
4415
1
Statystyki użytkownika:
0
0
Pokaż dowcipy użytkownika: wszystkie | główna | poczekalnia | odrzucone | ulubione

Dowcipy użytkownika:

Wąchock

Ocena: 4 (liczba głosów: 6)

Dodane 18 lipca 2011 o 18:48 przez hehehe

- Dlaczego w nocy do Wąchocku nie można niczym dojechać?
- Bo zwijaja asfalt na noc.

Lekarze

Ocena: 4 (liczba głosów: 6)

Dodane 18 lipca 2011 o 20:00 przez hehehe

Chłop u lekarza

-Doktorze. Od 3 dni nie mogę się wysikać

-Proszę się rozebrać. Co się Pan dziwisz? Masz Pan go na supeł zawiązany

-O ku...a. Znowu zapomniałem kupić chleb

Hrabia

Ocena: 5 (liczba głosów: 5)

Dodane 19 lipca 2011 o 01:24 przez hehehe

Hrabia:

- Janie, czy u nas w ubikacji są dwa sznurki, czy jeden?

- Jeden.

- W takim razie znowu załatwiłem się pod zegarem.

Wojsko

Ocena: 5 (liczba głosów: 5)

Dodane 20 lipca 2011 o 08:24 przez hehehe

Żołnierz pisze z koszar list do ojca, ze dostał syfilis. Ojciec odpisuje mu:
"Ja się tam synu nie znam na tych waszych wojskowych odznaczeniach, ale noś to z honorem".

Hrabia

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 20 lipca 2011 o 14:00 przez hehehe

Do pokoju hrabiego wchodzi lokaj i mówi:
- Panie hrabio, znowu przyszedł ten żebrak który twierdzi, że jest pana bliskim krewnym i że może tego dowieść.
- To chyba jakiś idiota?
- Ja też tak pomyślałem, ale to jeszcze nie dowód!

Kobiety

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 22 lipca 2011 o 12:48 przez hehehe

Kobieta i mężczyzna siedzą sami w pokoju.

Kobieta: Za chwilę wraca mój mąż.

Mężczyzna: Ale ja przecież nic nie robię!

Kobieta: No właśnie!

Policja i złodzieje

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 26 lipca 2011 o 13:48 przez hehehe

Policjant podchodzi do zatrzymanego samochodu, a kiedy szyba od strony kierowcy opadła bęc kierowcę pałką w głowę.

- Za co?! - zaprotestował kierowca obmacując guza.

- Tu jest Texas! Kiedy podchodzę do samochodu, dokumenty mają być przygotowane do kontroli. Zrozumiano?!

- Tak jest!

Sprawdziwszy dokumenty policjant obszedł samochód i zastukał pałką w szybę od strony pasażera. Kiedy szyba opadła bęc pasażera pałką w głowę!

- A mnie za co?! - zaprotestował pasażer obmacując swojego guza.

- Żebyś potem nie mógł mówić: No, niechby mnie spróbował tak uderzyć!