Statystyki dowcipów:
594
4415
1
Statystyki użytkownika:
0
0
Pokaż dowcipy użytkownika: wszystkie | główna | poczekalnia | odrzucone | ulubione

Dowcipy użytkownika:

Polityczne

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 15 czerwca 2011 o 19:00 przez hehehe

Mamy bardzo nowoczesny kraj - prezydenta z backupem i rząd sterowany radiem.

Lekarze

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 16 czerwca 2011 o 20:12 przez hehehe

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, karmię mojego chłopa kluchami, aby nabrał sił i więcej mógł, no, wie pan, co...
- Droga pani. Od krochmalu, to tylko kołnierzyk stoi.

Porucznik Rżewski

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 17 czerwca 2011 o 01:24 przez hehehe

- Niech pan wejdzie w moje położenie – poprosiła Natasza Rostowa porucznika Rżewskiego.

- Rżewski wszedł, wszedł jeszcze raz i zostawił ją w tym położeniu.

Linie lotnicze

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 17 czerwca 2011 o 05:24 przez hehehe

Podczas lotu samolotem pasażer mówi do sąsiada:

- Niedobrze mi, chyba będę wymiotować, co zrobić?

- Na ciśnij pan ten guzik nad głową.

- A po co?

- Wówczas u stewardessy zapali się światełko...

- To ja ku**a źle się czuję a ona nie potrafi sama sobie światła zapalić?

Lekarze

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 17 czerwca 2011 o 05:48 przez hehehe

Lekarz do pacenta:
- Muszę Pana zmartwić, Pan umiera. Jest rak z przerzutami.
- Tego się obawiałem, A czy nie mógłby Pan Doktor powiedzieć po mojej śmierci, że umarłem na AIDS?
Na pytanie lekarza - Dlaczego?!?! Pacjent odpowiada:
- Wie Pan, Panie Doktorze, po pierwsze będę we wsi pierwszy, co umarł na AIDS. Po drugie nikt już nie ruszy mojej baby. A po trzecie wszyscy, co ją już mieli się powieszą.

Polityczne

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 18 czerwca 2011 o 16:36 przez hehehe

Jerry Falwell siedział obok prezydenta Clintona w samolocie. Po wystartowaniu stewardesa zaczęła pytać się pasażerów, czego by się napili. Prezydent poprosił o whisky z wodą i za chwilę drink został podany. Potem stewardesa o to samo ministra, który odpowiedział:

- Droga Pani prędzej wolałbym zostać zgwałcony przez bezwstydną, wyuzdaną prostytutkę, niż poczuć ten obrzydliwy alkohol na moim języku.

Usłyszawszy to prezydent zwraca się do stewardesy oddając drinka:

- Przepraszam panią, ale gdybym wiedział, że mam wybór, wybrałbym to samo co minister.

Fraszki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 25 maja 2011 o 18:36 przez hehehe

Agnes



Twoim imieniem się pieszczę,

Gdyby tak tobą jeszcze?

(Jan Sztaudynger)

Małżeństwo

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 25 maja 2011 o 18:48 przez hehehe

Facet spędza miłe chwile u kochanki. Nagle do domu wraca mąż. Kochanka szybko bierze worek ze śmieciami, daje stojącemu w drzwiach mężowi i mówi:

- Kochanie, proszę wynieś śmieci.

Kochanek w tym czasie wymknął się niepostrzeżenie i idąc w drodze do domu myśli o swojej kochance w samych superlatywach:

- Jaka ta moja kochanka jest inteligentna, sprytna i ma refleks.

Wchodzi do domu, a tu żona daje mu worek ze śmieciami i mówi:

- Kochanie, proszę wynieś te śmieci.

Facet bierze worek i mruczy do siebie pod nosem:

- A to zołza. Cały dzień w domu siedzi i nawet śmieci nie może wynieść.