Statystyki dowcipów:
594
4415
1
Statystyki użytkownika:
0
0
Pokaż dowcipy użytkownika: wszystkie | główna | poczekalnia | odrzucone | ulubione

Dowcipy użytkownika:

PRL

Ocena: 3 (liczba głosów: 3)

Dodane 28 maja 2011 o 02:12 przez hehehe

Jaka jest różnica między IV RP a PRL?

- Za PRLu rząd był w Londynie, a naród w Polsce...

Wąchock

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 28 maja 2011 o 03:00 przez hehehe

Jak się zapładnia krowę w Wąchocku ?
- Kupuje się dwie pary wrotek, prowadzi krowę na pagórek zakłada jej wrotki i popycha... Sama się wypier...

Fraszki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 28 maja 2011 o 05:36 przez hehehe

Mędrzec



Nawet o tym nie wiedział,

Że ma na dupie przedział.

(Jan Sztaudynger)

Polityczne

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 28 maja 2011 o 11:12 przez hehehe

1990 - Prezydent ZSRR dostaje pokojową nagrodę Nobla.

1991 - Koniec ZSRR.

2009 - Prezydent USA dostaje pokojową nagrodę Nobla...

Blondynki

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 30 maja 2011 o 06:36 przez hehehe

Załamana blondynka stoi przy rozbitym aucie:
- Co ja teraz powiem mężowi?!
Przechodzący obok mężczyzna postanowił sobie zażartować:
- Niech pani dmucha w rurę to się karoseria wyprostuje.
Blondynka dmucha więc w rurę, lecz nic się nie dzieje. Po ok. godzinie przechodzi obok druga blondynka i mówi:
-Ty głupia jesteś. Zamknij drzwi!

Unia Europejska

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 30 maja 2011 o 08:24 przez hehehe

Zebranie w małym miasteczku.

Mówi starszy mężczyzna:

- My to już chyba tej Unii Europejskiej nie doczekamy, ale ta nasza młodzież to na pewno.

Na to odzywa się jakiś staruszek:

- I dobrze tak, chuliganom!

Studenci i studia

Ocena: 2 (liczba głosów: 2)

Dodane 31 maja 2011 o 02:24 przez hehehe

Egzamin na wydziale radiotechniki. Profesor siedzi i stuka palcami w blat, studenci piszą coś w skupieniu, tylko jeden nic nie kuma. Nagle dwóch studentów zerwało się, podbiegło, wzięło wpisy i wyszło. Potem jeszcze kilku. Potem cała reszta. Na koniec został tylko biedny niekumaty. Profesor mówi do niego:

- Chodź pan, wpiszę dwóję...

- Ale dlaczego? Nie sprawdził pan mojej pracy, a innym pan powpisywał od ręki...

- Panie kolego. Wystukiwałem w blat Morsem: "Kto chce piątkę niech podchodzi... Kto chce czwórkę niech podchodzi..."