Statystyki dowcipów:
594
4415
1
Statystyki użytkownika:
0
0
Pokaż dowcipy użytkownika: wszystkie | główna | poczekalnia | odrzucone | ulubione

Dowcipy użytkownika:

Blondynki

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 6 kwietnia 2012 o 22:48 przez hehehe

Co się stało z blondynką, która dostała radio na krótkie fale?
- Dwa tygodnie nie kładła się spać, bo sprawdzała, czy będzie długo grało.

Graffiti

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 6 kwietnia 2012 o 19:36 przez hehehe

Gdy jest ci strasznie smutno i nudno ci troszeczkę, wsadź granat miedzy nogi i wyrzuć zawleczkę.

Kobiety

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 6 kwietnia 2012 o 11:00 przez hehehe

- Ślicznie wyglądasz w tym nowym kostiumie!
- Wiem, Kryśka mi to powiedziała!
- I ty jej wierzysz?!

Komentarze sportowe

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 6 kwietnia 2012 o 06:48 przez hehehe

"Najśmieszniejszy moment to trener Pogoni, Jezierski, który na plecach trenera bramkarzy uciekał z boiska, bo nie można było przejść przez kałuże."

Wędkarze

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 6 kwietnia 2012 o 06:12 przez hehehe

Do wędkarza podpływa krokodyl:

- Biorą?

- Nie

- To olej ryby, chodź sie wykąpać!

Komentarze sportowe

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 6 kwietnia 2012 o 06:00 przez hehehe

"Gol jest wtedy, kiedy piłka całym swoim obwodem przekroczy odległość równą obwodowi piłki."

Prezerwatywy

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 6 kwietnia 2012 o 04:36 przez hehehe

Pani Stasia była organistką w kościele, miała już prawie 70 lat na karku i była starą panną. Była podziwiana przez wszystkich parafian za swą dobroć i oddanie sprawom kościoła. Pewnego razu wpadł do niej ksiądz omówić szczegóły jakiejś kościelnej uroczystości. Pani Stasia zaprosiła duchownego do pokoju gościnnego i zaoferowała mu herbatkę. Ksiądz usiadł sobie wygodnie w stylowym fotelu, tak, że przed nim stały stare organy Pani Stasi. Ku wielkiemu zdziwieniu księdza, na organach tych stała szklanka wypełniona wodą, a co jeszcze bardziej zaniepokoiło księdza to fakt, że w szklance tej pływała prezerwatywa. Jak Pani Stasia wróciła z herbatką zaczęła się rozmowa. Ksiądz chciał jakoś delikatnie zacząć rozmowę o szklance wody i kondomie w niej pływającym, ale mu się nie udawało, więc postanowił zapytać wprost:

- Pani Stasiu, bardzo bym był rad, gdyby mi pani to wytłumaczyła - tu wskazał na nieszczęsną szklankę.

- Ooo tak, dobrze, że ksiądz pyta... Czyż to nie wspaniałe? Szłam sobie raz przykościelnym parkiem parę miesięcy temu i znalazłam tę małą paczuszkę na ziemi. Instrukcja na opakowaniu wyraźnie mówiła, że należy to umieścić na organie, zapewnić by było wilgotne i to wtedy ochroni przed roznoszeniem się chorób.... I wie ksiądz co? Przez całą zimę nie miałam grypy.