Statystyki dowcipów:
594
4415
1
Statystyki użytkownika:
0
0
Pokaż dowcipy użytkownika: wszystkie | główna | poczekalnia | odrzucone | ulubione

Dowcipy użytkownika:

Kobiety

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 5 kwietnia 2012 o 13:24 przez hehehe

Pewne dziewczę bardzo dbało o swój wygląd. Jej stroje zawsze były gustowne i modne, a ona sama zawsze czysta i pachnąca. Ale jej matkę bulwersowało to, że nigdy nie zakładała desou. Nie pomagały uwagi i nakazy matczyne. Dlatego, chcąc powołać się na autorytet człowieka nauczonego, przed wizytą u dentysty, uprzedziła go o tej przypadłości swojej córki. W czasie wizyty, oglądając uzębienie dziewczęcia, lekarz rzuca w pewnej chwili:

- Oj, majteczek się nie nosi!

- A gdyby pan zajrzał z drugiej strony - rezolutnie pyta dziewczę - to zauważył by pan, że mam na głowie kapelusz?

Małżeństwo

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 5 kwietnia 2012 o 12:12 przez hehehe

- Twoja żona opowiada, ze kupisz jej na imieniny futro z norek...
- Aaaa, niech sobie opowiada...

Lekarze

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 5 kwietnia 2012 o 12:00 przez hehehe

- Dlaczego wypisujesz do domu tego pacjenta spod ósemki? - pyta psychiatra psychiatry.
- Bo on już jest wyleczony! Wczoraj wyciągnął z basenu innego pacjenta który się topił!
- Tak, ale potem go powiesił żeby wysechł!

Lekarze

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 5 kwietnia 2012 o 09:24 przez hehehe

Minister Zdrowia w inauguracyjnym przemówieniu do pracowników Ministerstwa:

- Nie ma malutkich penisów. Bywają słabe serce.

Szkoci

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 5 kwietnia 2012 o 04:48 przez hehehe

Mały Szkot mówi do ojca:

- Tato, kup mi na urodziny łyżwy!

- Przecież latem nie jeździ się na łyżwach!

- To kup mi w zimie.

- Ale w zimie nie masz urodzin!

Lekarze

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 5 kwietnia 2012 o 04:12 przez hehehe

- Panie doktorze, podczas stosunku moje oczy wiecą się na czerwono...
- A ile ma pan lat?
- 60.
- O, to jedzie pan już na rezerwie.

Wice śląskie

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 5 kwietnia 2012 o 00:12 przez hehehe

Antek i Francek poszli roz do restauracji. Zjedli, wypili i wyszli. Jak byli już na dworze, Antek pyto Francka:

- Ty, czyś ty zgłupioł? Po jakiemu dołeś portierowi aż 100zł?

- A czys ty widzioł jaki on mi doł płaszcz?