Statystyki dowcipów:
594
4415
1
Statystyki użytkownika:
0
0
Pokaż dowcipy użytkownika: wszystkie | główna | poczekalnia | odrzucone | ulubione

Dowcipy użytkownika:

Psychoanalitycy

Ocena: -1 (liczba głosów: 1)

Dodane 27 lutego 2011 o 04:48 przez hehehe

Facet zjawia się u psychiatry.

- Kim pan jest z zawodu? – pyta psychiatra na wstępie.

- Mechanikim samochodowym – odpowiada pacjent.

Na to lekarz:

- Proszę w takim razie położyć się pod kozetką i odprężyć...

PRL

Ocena: 0 (liczba głosów: 2)

Dodane 27 lutego 2011 o 04:36 przez hehehe

Do Polski przyjechał Breżniew. Na lotnisku wita go salwa honorowa. Gdzieś w tłumie gapiów jakaś babcia pyta się sąsiada:

- Dlaczego tak strzelają?

- Breżniew przyjechał

- A co, nie mogli go zabić za pierwszym razem?

Humor z zeszytów

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 27 lutego 2011 o 04:24 przez hehehe

W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć, zadusić i zostawić.

Szymonces

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 26 lutego 2011 o 22:24 przez hehehe

Kiedy pewien Żyd wrócił do domu z wesela, zapytano go, jakie było jedzenie.

Odpowiedział:

- Gdyby zupa była tak gorąca jak wino, a wino tak stare jak kurczak, a kurczak tak tłusty jak panna młoda, byłoby to nadzwyczajne jedzenie.

Policja i złodzieje

Ocena: 6 (liczba głosów: 6)

Dodane 26 lutego 2011 o 22:00 przez hehehe

Policjant zatrzymuje faceta za przekroczenie prędkości. Kiedy podchodzi do samochodu, widzi, że ten jest bardzo zdenerwowany.

- Dobry wieczór panu. Wie pan, dlaczego pana zatrzymałem?

- Tak, panie władzo... Za przekroczenie prędkości, ale to sprawa życia i śmierci.

- Ach, tak? Dlaczego?

- Naga kobieta czeka na mnie w domu.

- Nie rozumiem, dlaczego miałaby to być sprawa życia i śmierci.

- Jeśli nie dotrę tam przed moją żoną, będę martwy.

Blondynki

Ocena: 1 (liczba głosów: 5)

Dodane 26 lutego 2011 o 21:48 przez hehehe

Blondynka budzi w nocy męża i szepcze:
- Słyszysz te hałasy w kuchni? To złodzieje!
- Ależ kochanie, złodzieje nigdy nie zachowują się tak głośno.
Po godzinie blondynka znów budzi męża:
- Złodzieje! Słyszysz, jak w kuchni cicho?

Informatycy

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 26 lutego 2011 o 21:36 przez hehehe

Wraca informatyk do domu, patrzy,a żona naga w łóżku z obcym Chłopem. A oczy u nich jakieś Takieś chytre. Rzuca się do kompa...faktycznie: zmienili hasło.

Hrabia

Ocena: -1 (liczba głosów: 1)

Dodane 26 lutego 2011 o 20:12 przez hehehe

- Janie, w nocy miałem przypadkowy wytrysk nasienia!
- Już zmieniam prześcieradło...
- Baldachim, idioto!!!

Fraszki

Ocena: 0 (liczba głosów: 0)

Dodane 26 lutego 2011 o 18:48 przez hehehe

Cel uświęca środki



W pogoni za ideałem

Wszystkie świństwa popełniałem.

(Jan Sztaudynger)