Statystyki dowcipów:
103
40
5
Statystyki użytkownika:
861 (27,18% dobre)
2 - pokaż
Pokaż dowcipy użytkownika: wszystkie | główna | poczekalnia | odrzucone | ulubione

Dowcipy użytkownika:

Czarny humor

Ocena: 1 (liczba głosów: 1)

Dodane 19 kwietnia 2011 o 09:43 przez suchini7

Obiad - Siedzi matka z synem i jedzą. Nagle młodzieniec się odzywa:
- Mamo, nie lubię dziadka...
- Hmmm... To odłóż i zjedz ziemniaki

Blondynki

Ocena: 0 (liczba głosów: 8)

Dodane 14 stycznia 2011 o 08:56 przez suchini7

Brunetka mówi do Blondynki:
- Słyszałaś? Adam się utopił.
- Tak? I co żyje?

Zagadki

Ocena: 0 (liczba głosów: 6)

Dodane 14 grudnia 2010 o 13:52 przez suchini7

Co powinien powiedzieć mężczyzna, jeżeli pierwszy dojdzie podczas sexu?
Kochana miałaś tyle samo czasu co ja

Inne

Ocena: -1 (liczba głosów: 3)

Dodane 13 grudnia 2010 o 20:09 przez suchini7

Dwóch facetów grzebie w śmietniku:
- Ty, Stasiu, zobacz to chyba ręka?
- Tak, to ręka
Grzebią dalej
- Stasiu, patrz - noga
- Faktycznie, chyba noga
Grzebią dalej. Odkrywają głowę
- Patrz Stasiu, to baba
- No popatrz Tadziu - całkiem dobrą babę wyrzucili

Inne

Ocena: 0 (liczba głosów: 4)

Dodane 13 grudnia 2010 o 20:07 przez suchini7

Kapitan Titanica wchodzi do sali balowej i oznajmia pasażerom:
- Mam dwie wiadomości - dobrą i złą. Od której mam zacząć?
- Od złej
- Za chwilę nasz statek zatonie
- A ta dobra?
- Dostaniemy 11 Oskarów

Inne

Ocena: 1 (liczba głosów: 3)

Dodane 13 grudnia 2010 o 20:05 przez suchini7

Zakład pogrzebowy "Radość" - w naszej trumnie czujesz się jak żywy

Czarny humor

Ocena: 0 (liczba głosów: 4)

Dodane 13 grudnia 2010 o 20:04 przez suchini7

Lekarz przychodzi do pacjenta po ciężkim wypadku:
- Mam dla Pana dobra i złą nowinę. Którą pierwszą?
- Niech będzie zła - odpowiada pacjent.
- Musimy amputować Panu obie nogi.
- A ta dobra?
- Pacjent z sąsiedniego łóżka, chce kupić Pańskie kapcie

Czarny humor

Ocena: 0 (liczba głosów: 4)

Dodane 13 grudnia 2010 o 20:03 przez suchini7

Dzwonek do drzwi. Otwiera właścicielka i widzi faceta i dwie trumny obok:
Przywiozłem dzieci z kolonii.

Fąfara

Ocena: -2 (liczba głosów: 2)

Dodane 13 grudnia 2010 o 20:00 przez suchini7

Sąsiad spotyka na schodach Fąfarę i mówi:
- Dzień dobry. Czy wyjeżdża Pan gdzieś na święta?
- Oczywiście
- A można wiedzieć dokąd?
- Jeszcze nie wiem, chcę sobie samemu zrobić niespodziankę

Inne

Ocena: 1 (liczba głosów: 3)

Dodane 13 grudnia 2010 o 14:42 przez suchini7

Porucznik Rżewski jadąc z rozkazami specjalnymi, zatrzymał się w pewnej wiosce. Po kolacji, poszedł do stajni podrzucić siana swojej kobyłce i tam natnął się na córkę gospodarza, która też przypadkiem wyszła jakby tym samym celu. Widząc odwróconą tyłem zgiętą w pół młodą, słusznych rozmiarów kobietę, która nabierała owsa do miarki, mało nie zarżał. Podszedł, zadarł sukienkę i wprawnym ruchem wszedł na całą długość.
- Blad!... wyszeptał.
- Co się stało poruczniku?
- Toż ona luźniejsza, niż u mojej kobyłki!
- Bo waszej kobyłki jeszcze nasz ogier nie zaskoczył - wesoło odparła kobieta, nagarniając dalej owies.